Reklama

Groził atrapą pistoletu, trafił przed sąd

24/02/2018 10:00

61-latek przedmiotem przypominającym w broń groził kierowcy busa. Został zatrzymany przez policję. Okazało się, że był pijany. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem

Do kuriozalnej, choć groźnej sytuacji doszło we wtorek. Mężczyzna wsiadł do busa, a po chwili wyciągnął przedmiot przypominający broń. Zaczął grozić kierowcy i zażądał, by ten zawiózł go we wskazane miejsce. Miał jednak problem z określeniem kierunku. Po chwili wysiadł z pojazdu, a kierowca zawiadomił policję.

 Wysłany w okolice patrol szybko zatrzymał mężczyznę odpowiadającego opisowi podanemu przez kierowcę busa. Był to 61-latek z powiatu ropczycko – sędziszowskiego.  Okazało się również, że znajduje się on pod wpływem alkoholu, policyjne badanie wykazało 2 promile. Mężczyzna trafił do aresztu.

Reklama

 W czwartek 61-latek usłyszał zarzuty m.in. gróźb karalnych, do których się przyznał. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.


BP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości