Reklama

Hala sportowa wreszcie doczeka się remontu. Radni jak zawsze „w formie”

25/09/2019 20:00

3 lata ma potrwać wart ponad 5 mln zł remont hali sportowej w Przemyślu. Miasto ma duże szanse na otrzymanie dotacji na ten cel. Dyskusja radnych na ten temat przerodziła się w kłótnię, kto ma większe zasługi dla tego projektu.

Projekt zakłada termomodernizację zabytkowego budynku przy ul. Mickiewicza, w którym znajduje się przemyski kompleks sportowy. W ramach remontu przewiduje się ocieplenie ścian i stropów, wymianę okien i drzwi oraz instalacji elektrycznej, wykonanie instalacji baterii fotowoltaicznych [paywall]oraz pompy ciepła, wymianę instalacji centralnego ogrzewania i wykonanie systemu zarządzania energią. Szacunkowa wartość projektu wynosi 5 mln 370 tys. zł, z czego 4 mln 147,5 tys. zł ma wynieść dotacja z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

O tym, że obiekt domaga się remontu nie trzeba nikogo przekonywać, bo to widać i z zewnątrz i wewnątrz. Kto miał okazję przebywać w pomieszczeniach hotelowych tym bardziej wie o co chodzi.

Reklama

 

Wstyd i hańba

Fatalny stan obiektów Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji został poruszony na dwóch sesjach, które się odbyły w minionym tygodniu. W poniedziałek temat wywołał Marcin Kowalski (Kukiz’15). – Takie ruiny to wstyd i hańba, to woła o pomstę do nieba – mówił, demonstrując zdjęcia wykonane podczas terenowej komisji sportu.

– Chciałbym wszystkim radnym ubiegłej kadencji zadać pytanie, czy wyście kiedykolwiek byli na tych obiektach i zobaczyliście w ogóle w jakim są stanie? Czy może byliście zajęci innymi sprawami? Może robieniem zdjęć na różnych imprezach? – pytał. M. Kowalski stwierdził, że ich remont powinien być priorytetem wszystkich radnych ponad podziałami. Powiedział, że podziały są zawsze, ale spodziewał się większej współpracy dla dobra miasta.

Reklama

W poniedziałek o tej sprawie nie dyskutowano ze względu na ograniczony czas, ale hali sportowej poświęcona była nadzwyczajna sesja w czwartek. Została ona zwołana, ponieważ w piątek upływał termin zgłaszania wniosków o wspomniane dofinansowanie na termomodernizację.

Dyskusja, która się tego dnia odbyła, stanowi kwintesencję współpracy i debat między radnymi obecnej kadencji. Do pani naczelnik referatu inwestycji, odpowiedzialnej za przygotowanie wniosku, nie było żadnych pytań. Nikt z radnych nie zadał też pytania o szczegóły remontu, nie zastanawiano się nad tym, czy można zrobić coś więcej albo inaczej. Nie padły żadne sugestie, rady, ani wskazówki. Przez pół godziny radni koalicji i opozycji przeciągali między sobą linę, kto zrobił więcej, a kto więcej zaniedbał, chociaż już od początku było wiadomo, że wszyscy jednogłośnie przystąpienie do remontu poprą.

Reklama

Robert Bal (Regia Civitas) zaznaczył, że już w poprzedniej kadencji pochylano się nad tym remontem hali, ale nie było odpowiednich programów na dofinansowanie i wybierano inne inwestycje, na które łatwiej było zdobyć pieniądze. Przy okazji Daniel Dryniak (PiS) wyciągnął temat zupełnie niezwiązany z tematem sesji, a mianowicie pokrycia kosztów pikniku, który się odbył 21 września na dolnej stacji wyciągu. To wyraźnie zirytowało Marcina Kowalskiego i Tomasza Leszczyńskiego (K’15). Tak rozpoczęła się małomerytoryczna i niepotrzebna wymiana zdań. O jej zakończenie apelowali Paweł Zastrowski, Mirosław Majkowski i Maciej Kamiński. Ten ostatni wniósł nawet o to wniosek formalny, jednak większość była za kontynuowaniem dyskusji.

 

Reklama

Czas zakopać topory

Temat starała się krok po kroku wyjaśnić Grażyna Stojak (KO), która w poprzedniej kadencji zasiadała w komisji sportu. Tłumaczyła, że wówczas skupiono się na budowie centrum badmintona i hali sportowej przy szkole podstawowej nr 14. Wymieniła również wkład ówczesnego wiceprezydenta Grzegorza Haydera w unormowania stanu prawnego działek, na których te obiekty powstają. – To nie jest tak, że myśmy nic nie robili. Efektem tego jest, że dwie hale się budują – powiedziała. – Nie będziemy się na koniec kadencji chwalić, że mamy dwie nowe hale, które się dzisiaj budują, bo wyprowadzić stan prawny było naprawdę trudno – podkreśliła.

Zaznaczyła, że wtedy były „do wzięcia” pieniądze na budowę tych obiektów, więc zdecydowano się właśnie na to, ale o hali nie zapomniano i stworzony został plan co należy zrobić.

– Dzisiaj komisja sportu stoi przed wieloma wyzwaniami. Bez wątpienia podołamy i będziemy pomagać, ale na pewno nie zrobimy tego w takiej atmosferze, jaka tutaj jest. Może czas te topory zakopać, przeanalizować głosy w dyskusji i zabrać się do tej pracy, która jest przed nami – powiedziała G. Stojak.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Edward - niezalogowany 2019-09-25 20:27:00

    Lepiej byłoby wybudować nową halę sportową  a to dziadostwo wyburzyć a teren w przyszłości zagospodarować na inne potrzeby miasta.    Stare  to jest dobre wino i to nie zawsze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przemyski sportowy obserwator - niezalogowany 2019-09-25 21:47:55

    Po pierwsze to nie jest hala sportowa a duża sala treningowa z dostawianymi krzesełkami jak na wiejskich festynach czy dożynkach. Po dtugie przypominam młodym bo osobiście na mecze koszykówki Polonii, Czuwaju czy Polnej jeszcze w latach 60 tych ub wieku że budynek zwany halą jest przerobiony z przedwojennej ujeżdżalni koni wojskowych, kilkanaście razy przerabiany i remontowany zas od wspomnianych lat 60 właściwie nic się nie zmieniło dalej te krzesełka, no może malowanie parkietu czestsze ale nie wiem szczegółów bo od lat tam nie chodzę i raczej chodzić nie planuję bo nie ma żadnych sportowych wydarzeń, przemyski sport kiedyś amatorski ale liczny i prężny  obecnie ruina, zanikł. Nadmienię jako stary sportowy przemyski obserwator że mieścina nasza jest na szarym końcu w sportowej bazie, hale sportowe mają Jarosław, Przeworsk, Tarnobrzeg, Sanok, Jasło, St. Wola ale nawet Żurawica, Bircza, Huwniki, Mielec buduje nową kolejną halę za 160 milionów zł, o Rzeszowie nie wspominam bo nie ma sensu porównywać metropolię z zadupiem. To tylko pobieżne porównanie innych miasteczek, miast, wsi podkarpacia z Przemyślem gdzie nie ma nic, ani basenu otwartego, obecny ponad 30 letni też ruina, lodowiska krytego, boiska zwane stadionami wygląd jak z lat mojej młodości czyli PRL u, Czuwaj przerobiony dziwacznie na Stadion Miejski posiadający ponoć sztuczne oświetlenie nie rozegrał ani jednego meczu przy tym świetle, nawet ta 5 liga, podobno słaba widocznosc zas próba zapalenia tego oswietlenia spowodowała awarie oświetlenia w pobliskich blokach i domach. Polonia, totalna ruina nawet nie wchodzę ale z ulicy widzę tą paskudną zardzewiałą i wyłowiałą bramę wejsciową, zaś w oddali jakieś rusztowania zwane trybuną główną, pamiętam dokładnie kiedy została przywieziona w w 1976 roku z Mielca kiedy wybudowano nowy stadion Stali na 30 tysiecy miejsc, ciekawe że w Mielcu oddano trzeci piękny kameralny stadion, zaś w przemyskim zadupiu ponad 40 letnia metalowa konstrukcja służy jako trybuna do dzisiaj. Pytam tylko czy jest bezpieczna i co na to inspekcja pracy. Co zrobił Choma przez 16 lat w dziedzinie sportu , to co innych np gospodarki czyli nic, nie interesował się kompletnie sportem choć widzę że w niedziele z rakietami zasuwa pograć w tenisa, zrujnował mieścinę i wyjawiowił totalnie, stawiając jedynie na jakiegoś babingtona budując za kilka milionów salkę sportową przy ogólniaku, uważa ż jesteśmy w babingtonie potęgą, zaś palcem nie kwitnął by ratować koszykówkęw Polonii sekcji tak zasłużonej dla przemyskiego sportu, zresztą ren nowy bakun niby dawny koszykarz nie kwapi się by reaktywać sekcję przynajmniej w klasie młodzików czy juniorów. No cóż można i tak, nic ni robić, nie budować, nie reaktywać, najlepiej zlikwidować bo wtedy mniej problemów i kasę zaoszczędzi. To tyle w nawiększym skrócie choć jako emerytowany przemyski tym razem sportowy obserwator mogę pisać o przemyskim dawnym sporcie bez końca, o obecnym nic bo nie ma o czym. Na koniec krótkiego z konieczności wpisu bo ten telefon nie dla emeryta moje stałe motto, mantra, jacy wyborcy, taka władza, jaki pan taki kram. A mnie wstyd, nieustanny wstyd kiedy mały Jarosław wyprzedził nasze większe zadupie o cała epokę, to nie przesada , brawo Jarosław gratulacje dla sportowców, działaczy i głównie dla pani poseł minister Joasi Szmitd Rodziewicz, ma pani mój głos w najbliższych wyborach. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    coca - niezalogowany 2019-09-26 05:48:13

    It's easy to understand, detailed and meticulous! I had a lot of posts. After seeing this article from you! I find it interesting, your article gave me a new perspective! I have many other posts on the same topic, but your article convinced me! https://fnafworld.co

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama