10 lutego br. odeszła Halina Zahel. Urodziła się 5 czerwca 1938 roku w Przemyślu, gdzie w 1955 roku ukończyła II Liceum Ogólnokształcące. Studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, na kierunku bibliotekoznawstwo informacja naukowa, dały Jej rzetelne zawodowe kwalifikacje. Od 1957 roku do 1998 pracowała w przemyskiej bibliotece z wielkim oddaniem, służąc czytelnikom swoją wiedzą i doświadczeniem, początkowo w Oddziale dla Dzieci, a następnie w Czytelni Głównej.
Czytelnicy pamiętają Ją jako osobę życzliwą, zawsze gotową do pomocy w znalezieniu potrzebnych informacji i materiałów. W czasach, gdy nie mieliśmy dostępu do internetowych wyszukiwarek, katalogów online, zasobów cyfrowych, była nieocenionym źródłem wiedzy. Każda książka, która trafiała do zbiorów Czytelni Głównej, przechodziła przez Jej ręce, tworzyła do niej karty katalogowe, zapoznawała się z zawartością, dzięki czemu często zasób jej wiedzy przewyższał informacje katalogowe. Była żarliwą badaczką i znawczynią historii Przemyśla, o której opowiadała ze znawstwem i zaangażowaniem. Artykuły dotyczące historii miasta publikowała w lokalnym czasopiśmie „Spojrzenia Przemyskie”, „Niedzieli przemyskiej”. Jej praca poświęcona zaangażowaniu kobiet w powstaniu styczniowym, ze szczególnym uwzględnieniem ziemi przemyskiej, pt. „Ciche bohaterki”, opublikowana w 2003 roku w Roczniku Historyczno-Archiwalnym, do dziś jest chętnie czytana przez użytkowników biblioteki.
Prywatnie Pani Halina, czy – jak Ją nazywaliśmy – Halusia była niezwykłą, ciepłą, życzliwą, empatyczną osobą. Zawsze pamiętała o imieninach, urodzinach i innych ważnych świętach swoich koleżanek i kolegów. Do legendy przeszły Jej imieninowe, lipcowe przyjęcia, na których gościła nas w kamienicy w Rynku nalewkami własnej produkcji i wyszukanymi daniami. Miała wymiar dziewiętnastowiecznej damy, choć potrafiła zdecydowanie wyrażać własne opinie, jednocześnie nie obrażając, ani nie poniżając rozmówcy.
Choć od czasu Jej odejścia na emeryturę relacje z Przemyską Biblioteką Publiczną trochę się rozluźniły, to zawsze w ważnych dla nas chwilach służyła nam radą i wsparciem, będąc skarbnicą wiedzy o historii biblioteki. Liczyliśmy na rozmowy za rok, jako że 2027 będzie dla nas rokiem jubileuszowym, osiemdziesięciolecia powołania miejskiej biblioteki. Niestety, już się nie uda. Pozostał wielki żal i pustka, ale też wielka wdzięczność.
Dziękujemy Pani Halinko. W imieniu swoim i pokoleń czytelników.
Agata Pilawa
Przemyska Biblioteka Publiczna im. I. Krasickiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze