Sąd Rejonowy w Krasnymstawie rozpatrzy akt oskarżenia skierowany tam przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu. Objęto nim osoby trudniące się gromadzeniem, przerabianiem, wytwarzaniem i sprzedażą broni oraz amunicji.
Grupę rozbili funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. Jej członkowie działania w województwie lubelskim.
– Akcja Straży Granicznej wymierzona była przeciwko osobom, które trudniły się gromadzeniem, przerabianiem[paywall] i sprzedażą broni i amunicji – mówi major Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy BOSG. – Ostatecznie, funkcjonariusze zatrzymali do sprawy 13 osób i dotarli do głównego podejrzanego: 56-letniego mieszkańca powiatu biłgorajskiego, który skupował, a następnie odsprzedawał bron i amunicję – dodaje.
Śledztwo rozpoczęło się w 2014 roku, ale dopiero rok później około 150 funkcjonariuszy z różnych oddziałów SG wkroczyło na 18 posesji w powiatach janowskim, lubelskim, biłgorajskim a także Krasnegostawu oraz innych miejscowości. W trakcie przeszukań, zabezpieczono m.in. 17 sztuk broni palnej, w tym 16 karabinków różnych marek, pistolet marki CZ, części składowe broni palnej, tłumiki, lunety celownicze i ok. 2000 sztuk amunicji, myśliwskiej, karabinowej, pistoletowej i sygnałowej rożnego kalibru, pocisk przeciwpancerny kalibru 37 mm oraz proch strzelniczy.
– 28 kwietnia br. do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie, wpłynął akt oskarżenia przeciwko 7 osobom z okolic Zamościa i Lublina – wyjaśnia major Pikor. – Wcześniej skierowano wniosek do Sądu Rejonowego w Biłgoraju, przeciwko 6 podejrzanym którzy przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. Wszyscy usłyszeli zarzuty m.in. nielegalnego posiadania a także handlu bronią i amunicją. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – kończy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze