Reklama

86. rocznica sowieckiej agresji


Biorąc pod uwagę obecną sytuację polityczną, obchody 86. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę oraz Dnia Sybiraka mają w br. szczególną wymowę. Bo, niestety, haniebne imperialistyczne zakusy wracają... W Przemyślu 17 września br. ceremoniał tradycyjnie odbył się przy pomniku Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia.


  • „Ten dzień dla nas, kombatantów, jest dniem zawsze szczególnym. Dzisiaj i codziennie, jako ofiary drugiej wojny światowej, zwracamy się z ogromną prośbą: pamiętajcie o nas, o naszej historii życia, wspierajcie nas. Tak, by pamięć o przodkach nigdy nie zginęła”

– napisała w specjalnym liście do zgromadzonych podczas uroczystości Stanisława Żak, prezes przemyskiego Związku Sybiraków. Pani Stanisława od lat w uroczystościach uczestniczyła, w tym roku pod pomnikiem być nie mogła. List odczytał Łukasz Sztolf, potomek sybiraków.

Także w jej imieniu głos zabrał wiceprezes oddziału Marian Boczar.

– Została już garstka sybiraków. Żyjących w Przemyślu i powiecie przemyskim. Jest ich ledwie 69. Pamięć o nich jest najważniejsza i to nie tylko od święta, choćby takiego jak dzisiaj. Pamiętamy także o tych, którzy szli szlakiem bojowym, o tych z armii generała Andersa czy Berlinga. Żyją ich dzieci. Dzieci wojny. Łzy płyną do oczu, kiedy odwiedzamy ich przed świętami z małymi, drobnymi upominkami. Wybuch wojny na Ukrainie i agresja Rosji spowodował u nich ponowną traumę wieku dziecięcego. Przyniósł pytania: czy Sowieci ponownie nie wejdą do Polski? I tu przychylam się do słów pani prezes Żak: proszę o wspieranie organizacji kombatanckich. Nie tylko sybiraków, ale wszystkich zrzeszających kombatantów z drugiej wojny światowej. Oni nas nauczyli, jak być Polakami. Stać na straży wiary, honoru i naszej ojczyzny

Reklama

– powiedział podczas uroczystości patriotycznej przy pomniku Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia[paywall].

Kłaniam się przed Wami…

Ceremonia rozpoczęła się jednak nieco wcześniej. W bazylice archikatedralnej mszy św. koncelebrowanej w intencji ofiar sowieckiej napaści z 1939 roku oraz zmarłych i żyjących Sybiraków przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek Okolicznościową homilię wygłosił ks. prałat Stanisław Czenczek. Po eucharystii zebrani udali się pod pomnik Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia.

Reklama

– Co roku się gromadzimy pod tym szczególnym pomnikiem. Po to między innymi, aby swoje emocje, myśli kierować w stronę tych, którzy z nami zostali. Jest ich coraz mniej. Dzisiaj moje myśli płyną także w stronę mojego dziadka Rudolfa, żołnierza armii generała Andresa. Sybiraka, który miał to szczęście powrócić do ojczyzny i spocząć w rodzinnym grobie w swoim ukochanym Jarosławiu. Nasi przodkowie są żywymi pomnikami historii, dowodem na istnienie Boga, jak można kochać Polskę i co to znaczy być Polakiem. Należy sobie zadać pytanie: ile dzisiaj w nas pozostało polskości? Dzisiaj żyjemy w dobrostanie, spokoju i pokoju. Zapytam: jaki nas dzieli od Was dystans? Co trzeba zrobić, ile poświęcić, aby tak jak wy kochać Polskę? Aby tak jak wy udowodnić, że warto być Polakiem? Aby tak jak wy chcieć powrócić? Kłaniam się przed wami, dziękuję za wasz patriotyzm

– powiedziała m.in. poseł na Sejm RP, jarosławianka Anna Schmidt.

Reklama

W uroczystości wzięła udział m.in. Kompania Honorowa Wojska Polskiego i poczty sztandarowe. Przemyska poetka Teresa Paryna odczytała wiersz „W Dniu Sybiraka”, a uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Przemyślu zaprezentowali montaż słowno-muzyczny, przypominając historię życia zesłańców Sybiru.

Nie słowa, a czyny

– Dzisiaj w większości polskich miast najważniejszym słowem jest pamięć. Tak, trzeba pamiętać. I pamiętamy! Wydarzenia ostatnich trzech lat, a w szczególności ostatnich dni, powodują, że powinniśmy się zastanowić, co mamy dalej robić. Bo za chwilę mogą zacząć się liczyć czyny, a nie słowa. Mądrością naszego narodu powinno być zjednoczenie. Wszystkich bez wyjątku, aby Sybir i tamte dramatyczne sytuacje już nigdy się nie powtórzyły. Polska armia wraz sojusznikami pokazali, że stać nas na to, aby żaden but żołdaka sowieckiego nie stanął na polskiej ziemi

Reklama

– powiedział poseł na Sejm RP Marek Rząsa.

Głos zabierali także m.in.: wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch, starosta przemyski Bożena Ryczan, wicewojewoda podkarpacki Tomasz Lorenc czy radny województwa podkarpackiego Mirosław Majkowski. Na zakończenie uroczystości tradycyjnie odczytany został apel pamięci i oddana salwa honorowa. Delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pamięci przed pomnikiem.

Organizatorami uroczystości byli: Urząd Miejskiej w Przemyślu, Starostwo Powiatowe w Przemyślu, dowództwo Garnizonu Przemyśl oraz przemyski oddział Związku Sybiraków.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/09/2025 14:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości