Reklama

Historyczne zwycięstwo UKS „Aktywna Piątka”

W Łodzi 7 i 8 stycznia br. rozegrany został I rzut ekstraklasowych rozgrywek w badmintona, w których po raz pierwszy w historii występuje zespół z Przemyśla – UKS „Aktywna Piątka”. Początki zawsze są trudne, więc trudno było przewidywać, że przemyślanie będą rej wodzić w starciach ze zdecydowanie bardziej doświadczonymi ekipami. Rozegrali pięć meczów. Jeden z nich wygrali, pokonując Yonex Team Lublin.

W badmintonowej ekstraklasie występuje 12 zespołów, które od stycznia br. do połowy marca br. rozegrają pięć turniejów. W każdym z nich gra po sześć ekip systemem „każdy z każdym”. UKS „Aktywna Piątka” zadebiutowała na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce w zawodach rozegranych w Łodzi, gdzie ich rywalami byli: Unia Bieruń, Stal Nowa Dęba, Yonex Team Lublin, AZS UM Łódź i AZS AGH Kraków.

Termin był nieco niefortunny, bo w tym samym czasie w Przemyślu rozgrywany był Gran Prix Polski „Carpatia Bad”. Z tego względu z zespołem nie mogli pojechać trener Dariusz Stańko i zawodnik Patryk Kordek. W zastępstwie ekipę prowadziła grająca trener Dorota Danielak[paywall].

Reklama

Jeden pojedynek ligowy składa się z dwóch gier singlowych mężczyzn, dwóch gier singlowych kobiet, gry podwójnej i gry mieszanej. Przemyślanie turniej zaczęli od porażki z Unią Bieruń 1:5. Oprócz niekorzystnego wyniku, wielkiego pecha w tym spotkaniu miał najlepszy zawodnik zespołu Ukrainiec Serhij Garist, który doznał kontuzji stawu skokowego i do końca turnieju zmagał się z nią. Jedyny punkt zdobył właśnie S. Garist w grze pojedynczej. W drugim pojedynku UKS „Aktywna Piątka” zmierzył się ze Stalą Nowa Dęba. – Po cichu liczyłem na remis w tym meczu. Stal Nowa Dęba gra w ekstraklasie od wielu lat i jest najlepszym podkarpackim zespołem. Zabrakło nam trochę szczęścia – skomentował D. Stańko. Przemyślanie przegrali 2:4, a punkty zdobyli S. Garist w singlu i K. Stefańska także w singlu.

 

Reklama

Lublin pokonany!

Wreszcie przyszedł trzeci turniejowy mecz z Yonex Team Lublin. Ekipa równie mocna jak pozostałe, wzmocniona kilkoma medalistami mistrzostw Polski, którzy studiują i trenują w Lublinie. Po znakomitym pojedynku UKS „Aktywna Piątka” triumfował 4:2, odnosząc pierwsze, historyczne zwycięstwo w ekstraklasie. – Dostałem szereg gratulacji od wielu osób z całej Polski. Nawet po północy! Bardzo się cieszę z tego faktu. Punkty dla naszego zespołu zdobyli w tym historycznym występie Serhij Garist i Kinga Stefańska w grze pojedynczej, mikst Serhij Garist – Kinga Stefańska oraz kobiecy debel Dorota Danielak – Aleksandra Rogowska – powiedział uradowany D. Stańko.

Bardzo blisko piątego punktu w tym spotkaniu był debel Grzegorz Stańko – Norbert Świerk, a bardzo wyrównany mecz z bardzo doświadczonym Wojciechem Gujskim rozegrał Wojciech Stańko, przegrywając w dwóch setach na przewagi.

Reklama

Dwaj ostatni przeciwnicy przemyślan to zespoły, które najprawdopodobniej będą się bić o medale DMP, więc wiadomo było, że urwanie choćby jednego punktu będzie sporym osiągnięciem. Nie udało się, bo zarówno z drużyną z Łodzi, jak i z Krakowa przemyślanie przegrali 0:6.

– Uczymy się i będziemy się uczyć tej ekstraklasy przez cały sezon. Cieszę się, że zawodnicy, zwłaszcza ci młodsi, zdobędą jakże potrzebne doświadczenie. Kolejny turniej czeka nas w Nowej Dębie, potem wyjazd do Białegostoku i Bierunia, a na początku marca rozegramy ostatni turniej, u siebie, w Przemyślu. To będzie turniej o poszczególne miejsca. Najpewniej przyjdzie nam grać o miejsca 9. – 12., ale jeśli zajmiemy 11. miejsce, będę skakał z radości. Z ligi teoretycznie spada jeden zespół, ale musi najpierw przegrać baraż z mistrzem pierwszoligowych zmagań – podsumował D. Stańko.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości