Urocze zielone serduszka w ceramicznych osłonkach, które w lutym pojawiają się w kwiaciarniach i marketach, to liście hoi kerri, zwanej też hoją walentynkową. Warto sprezentować roślinkę ukochanej osobie, bo odpowiednio pielęgnowana wyrasta na piękne i niebywale dekoracyjne pnącze.
Zielone, sercowate liście walentynkowej hoji wyrastają naprzeciwlegle, parami, na krótkich, zielonych lub fioletowych ogonkach. Pędy są dość sztywne, zielone lub oliwkowe, dorastają do 1 m długości. Wymagają podpór. Pochodząca z Azji roślina jest przyzwyczajona do wilgotnego, tropikalnego klimatu tamtejszych lasów, dlatego uprawiana w domu zakwita rzadko. Jeśli kwiatostany się pojawiają, to zwykle latem – są nieduże i kuliste. Składają się z drobnych biało-fioletowych, błyszczących kwiatów, które wyglądają jak wykonane z porcelany. Niekiedy słodkawo pachną. Warto na nie czekać!
Podstawy uprawy i pielęgnacji
Hoja kerri to roślina mało wymagająca i bardzo wytrzymała – idealna dla początkujących ogrodników. Najlepiej czuje się na stanowisku jasnym, ze światłem rozproszonym. Optymalne podłoże powinno być przepuszczalne, żyzne i próchnicze. Roślinę podlewamy regularnie, ale niezbyt obficie – jest sukulentem, dlatego niegroźne jej okresowe susze. Nieco gorzej radzi sobie w przypadku zalania – aby go uniknąć, na dnie donicy warto umieścić warstwę drenażową. Warto zwrócić uwagę na to, aby ziemia przeschła pomiędzy jednym a drugim podlewaniem. Można ją delikatnie zraszać.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze