Czy wiesz, że osadzający się na roślinach kurz może blokować ich aparaty szparkowe, utrudniać wymianę gazową oraz ograniczać dostęp światła i parowanie wody? Jest również pożywką dla szkodników! Przedstawiamy niezawodne sposoby na jego usunięcie.
Rośliny pokryte warstwą kurzu rosną gorzej i są podatne na ataki chorób i szkodników. Najbardziej narażone na zanieczyszczenia są ich liście, dlatego to właśnie o nie należy szczególnie zadbać.
W przypadku roślin o dużych, gładkich liściach (m.in. monstera, filodendron, skrzydłokwiat, fikus, juka, storczyk) kurz usuniemy z łatwością za pomocą miękkiej ściereczki zwilżonej ciepłą wodą. Specjaliści nie zalecają używać w tym celu preparatów nabłyszczających, gdyż mogą one dodatkowo zapychać aparaty szparkowe i przyczynić się do szkód podobnych, jakie niesie za sobą obecność kurzu.
W przypadku gatunków o liściach gładkich, ale niezbyt dużych (m.in.bluszcz, scindapsus, zielistka) lepiej sprawdzi się wstawienie roślin pod prysznic i spryskanie ich delikatną mgiełką wody. Z kolei roślinom o drobnych listkach najlepiej się przysłuży zanurzenie ich w wodzie na kilkanaście sekund. W obu przypadkach należy dokładnie zabezpieczyć ziemię w doniczce, by zanadto nie zamokła, ani się nie wysypała.
Natomiast rośliny, których liście są matowe bądź pokryte włoskami i meszkiem, oczyszcza się z kurzu za pomocą pędzelka lub szczoteczki z delikatnego włosia, np. dla niemowląt. Do takich roślin należą choćby: sępolia, begonia królewska i Masona, ginura, pelargonia pachnąca, gerbera.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze