Geranium to dekoracyjna roślina doniczkowa, która jeszcze kilkanaście lat temu gościła w każdym domu. Dziś znów zyskuje na popularności. Oprócz niebanalnego wyglądu i niesamowitego zapachu ma sporo do zaoferowania! Przyda się każdemu, kto chce w naturalny sposób wspomóc swoje zdrowie i dobre samopoczucie.
Geranium, znane również pod nazwą anginka, to roślina doniczkowa o charakterystycznym wyglądzie i zapachu. Wytwarza jasnozielone, głęboko powycinane liście, które wydzielają intensywny zapach – to jej znak rozpoznawczy. Wiele osób może pamiętać je jeszcze z czasów dzieciństwa – wystarczył lekki podmuch wiatru, aby po całym pomieszczeniu rozniósł się przyjemny, pieprzno-cytrusowy aromat. Dzieje się tak, bo zielone części geranium zawierają olejek geraniowy. To naturalna substancja, która – oprócz pięknego zapachu – ma szereg prozdrowotnych właściwości. Jest chętnie stosowana w aromaterapii oraz pomocniczo w leczeniu rozmaitych dolegliwości.
W dawnych czasach geranium uchodziło za roślinę magiczną, którą chętnie sadzono wokół domów, aby odstraszała złe duchy. Dziś zielarze cenią ją przede wszystkim za właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz antywirusowe. Badania wykazały, że olejek geraniowy działa również przeciwbólowo, wykrztuśnie, żółciopędnie, moczopędnie, stymulująco na układ immunologiczny, endokrynologiczny, reguluje ciśnienie krwi, łagodzi zaburzenia związane z cukrzycą i menopauzą. Łatwo przenika przez skórę, dzięki czemu znajduje zastosowanie w leczeniu oparzeń, owrzodzeń, cellulitu, trądziku i rozmaitych wyprysków oraz łupieżu. Jest wykorzystywany w terapii zakażeń błony śluzowej jamy ustnej, również tych związanych z użytkowaniem protez zębowych. W aromaterapii uchodzi za remedium na obniżony nastrój i stany depresyjne.
W zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać – na wiele sposobów! Ze świeżych, zmiażdżonych w moździerzu liści rośliny można zrobić okłady uśmierzające ból głowy, ból ucha czy dolegliwości reumatyczne. Przydadzą się również przy silnym katarze, do łagodzenia odczynu po ukąszeniach owadów lub przygotowania naparu, którym można m.in. płukać bolące gardło albo jamę ustną. Olejek z geranium sprawdzi się przede wszystkim do inhalacji pomocnych w walce z infekcjami sezonowymi, przeziębieniem czy grypą. Wystarczy dodać kilka kropel do nebulizatora lub przygotować domowy zabieg inhalacyjny: 5 – 10 kropli olejku wkropić do miski z gorącą wodą, wymieszać, a następnie następnie pochylić się nad naczyniem, nakryć głowę ręcznikiem i przez kilka chwil wdychać powstające opary. Po krótkiej przerwie czynność powtórzyć. Ale to nie wszystko! Miłośnicy aromatycznych kąpieli z pomocą olejku przygotują odprężający domowy zabieg SPA! Wystarczy kilkanaście minut na poprawę nastroju, a przy okazji mamy efekt złagodzenia niektórych dolegliwości skórnych, takich jak: liszaj, egzema, trądzik czy grzybica.
Zapach, który roztacza wokół siebie geranium, można lubić lub nie, jednak warto pamiętać, że największą antypatią pałają do niego uciążliwe insekty, w tym muchy, meszki i komary. Warto więc obsadzić anginką parapet lub balkon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze