Do zatrzymania wartych ok. 90 tys. zł samochodów osobowych doszło 10 i 11 maja, na przejściu granicznym w Korczowej.
W środę, 10 maja, Polskę chciał opuścić 39-obywatel naszego kraju kierujący samochodem marki Opel Insignia. Po sprawdzeniu okazało się jednak, że dane pojazdu widnieją w międzynarodowych bazach poszukiwawczych w związku z jego poszukiwaniem przez niemieckie służby przez ponad 4 lata.
Dzień później do kontroli na wyjazd z Polski zgłosił się 60-letni obywatel Ukrainy. Honda CRV, którą kierował, miała być zarejestrowana w Ukrainie. Strażnicy graniczni zauważyli jednak ingerencję w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu. Dodatkowo dowód rejestracyjny samochodu był podrobiony na wzór oryginału.
Sprawę obu incydentów badają specjaliści z SG oraz policja.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze