Reklama

II Przemyski Bal Epokowy przeszedł do historii! [ZDJĘCIA]


Epokowe stroje oraz sceneria i formuła zabawy przeniosły goszczących na II Przemyskim Balu Epokowym, zorganizowanym 7 lutego w gościnnych progach Restauracji Perła Przemyśla, w klimat czasów minionych. W niezapomnianym wydarzeniu wzięło udział 80 osób, a wiele z nich już zapowiedziało, że planuje to doświadczenie powtórzyć. Okazją będzie planowany na lato dancing w klimacie lat 20.


Wyjątkowy bal, wpisujący się w atmosferę niegdysiejszych bali wiedeńskich, dla uczestników był okazją doświadczenia ulubionej formy rozrywki, kultywowanej w czasach przełomu XVIII i XIX w. Razem z licznie przybyłymi gośćmi bawili się oczywiście członkowie Stowarzyszenia Damy i Huzary. Impreza miała charakter integracyjny. Uczestniczących w niej porwał do tańca znakomicie spisujący się w roli wodzireja Piotr Jop – choreograf Zespołu Pieśni i Tańca w Przemyślu.

– Sami również przygotowywaliśmy się tanecznie pod kątem balu, spotykając raz w tygodniu na lekcjach tańca – mówi Krystyna Cynkar, wiceprezes Stowarzyszenia Damy i Huzary, w organizacji odpowiadająca też za epokowe stroje (stowarzyszenie ma już ich na stanie około 300).

Reklama

– W tym roku bawili się z nami nie tylko mieszkańcy Przemyśla i okolic, ale również osoby z innych miast. Wiele osób znało się już ze wcześniejszego balu łańcuckiego, więc atmosfera była naprawdę wspaniała. Organizacyjnie wszystko udało się dopiąć na ostatni guzik. Wspaniale ugościła nas Restauracja Perła Przemyśla, serwując wyśmienite dania. Wspaniale wypadły występy. Z minirecitalem wystąpili Renata Johnson Wojtowicz i Zbigniew Poręba, pięknie wpisał się też w wydarzenie występ akordeonisty Krzysztofa Polnika. Widowiskowym uzupełnieniem balu były też tańce w wykonaniu Grupy Tańca Dworskiego „Villanico” – relacjonuje K. Cynkar.

Podobnie jak rok temu dokonano też wyboru królowej balu (choć nie było to łatwe), nie zabrakło również atrakcji w postaci salonu wróżb (każdy mógł wylosować ją dla siebie), z do uwiecznienia wyjątkowych chwil służyło fotograficzne atelier, które było tego dnia oblegane. Impreza skończyła się grubo po północy, dlatego – na prośbę uczestników balu – kolejna edycja wydarzenia będzie trwała dłużej, by było więcej czasu na rozmowy i integrację.

Reklama

Organizatorzy już snują plany na przyszłość. Latem planują organizację plenerowego dancingu w klimacie lat 20. Będzie więc okazja do ponownego spotkania.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/02/2026 11:05
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kgocko_585 2026-02-09 21:43:20

    w tym czasie spragnieni podróżni nie mogli skorzystać z restauracji dworcowej, która jest przeznaczona właśnie dla nich. Może władze miasta wystąpią do kierownictwa PKP z pomysłem założenia nowego muzeum w budynku dworcowym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama