Jesteś alergikiem i szukasz roślin, które nie uczulają? Zastanawiasz się, które kwiaty doniczkowe lepiej omijać szerokim łukiem? Podpowiadamy!
Dla wielu alergików, posiadanie roślin w domu może być wyzwaniem ze względu na pyłki i inne alergeny, które mogą pogorszyć dolegliwości. Jednak okazuje się, że nie muszą oni jednak całkowicie rezygnować z domowej roślinności. Bezpieczne dla alergików okazy to te, które: nie kwitną i tym samym nie wytwarzają pyłku oraz mają całkowicie gładkie liście. Liście włochate, pokryte kutnerem, mogą się stać siedliskiem kurzu, roztoczy i innych alergenów.
Wśród roślin alergizujących specjaliści wymieniają przede wszystkim obficie kwitnące chryzantemy, werbeny, hiacynty, narcyzy, fiołki, pelargonie, begonie, prymule i hoje. Ostrzegają również przed niektórymi roślinami zielonymi: fikusy, szeflery, diffenbachie i kaktusy (zwłaszcza opuncja) wydzielają soki lub olejki, które mogą wywoływać alergie kontaktowe. Lepiej zrezygnować też z uprawy paproci –- niebezpieczne dla wrażliwców są znajdujące się na spodzie blaszki liściowej zarodniki.
Okazuje się, że nie tylko roślina może wywoływać nieprzyjemne objawy –- ich źródłem może być także podłoże, które wypełnia pojemnik. Jeśli nie jest dostatecznie przepuszczalne i mocno chłonie wodę, to przy niskiej cyrkulacji powietrza w domu szybko pokryje się wykwitami pleśni! Aby uniknąć ich rozwoju, pilnuj stanu gleby w donicach. Rośliny podlewaj oszczędnie, lecz z większą częstotliwością.
Dobrym wyborem dla osób cierpiących na alergie będą rośliny o liściach gładkich, tj. skrzydłokwiaty, draceny, palmy, sansewierie. Większość z nich nie tylko pięknie się prezentuje, ale też pozytywnie wpływa na stan powietrza w domu czy mieszkaniu, oczyszczając je ze szkodliwych substancji lotnych.
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Też jestem alergiczką i mam skrzydłokwiaty w mieszkaniu, nie dość że ładnie wyglądają to jeszcze dobrze wpływają na jakość powietrza. Teraz to i tak mam oczyszczacz stadler form, ale wcześniej jak go nie miałam to kupowałam roślinki żeby powietrze oczyszczały.
Też jestem alergiczką i mam skrzydłokwiaty w mieszkaniu, nie dość że ładnie wyglądają to jeszcze dobrze wpływają na jakość powietrza. Teraz to i tak mam oczyszczacz stadler form, ale wcześniej jak go nie miałam to kupowałam roślinki żeby powietrze oczyszczały.