Na przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze Straży Granicznej i KAS udaremnili próbę przemytu z Polski na Ukrainę spreparowanego okazu jastrzębia gołębiarza.
Wypchanego ptaka próbował wywieźć kierowcą busa 26-letni obywatel Ukrainy, który twierdził, iż jastrzębia zakupił na bazarze w Polsce. Mężczyzna tłumaczył się, że nie wiedział, że jest to okaz ptaka chronionego, wpisanego na listę okazów zagrożonych wyginięciem, i dla tego nie posiadał odpowiedniego pozwolenia. Wypchany jastrząb został w kraju a sprawę do dalszego prowadzenia przekazano funkcjonariuszom KAS.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czyżby przywrócili temu ptaszkowi życie/
Znam kilka jastrzębi, które w celu poszukiwania pokarmu przekraczają granicę z Ukrainą. Co na to urząd celny? Donoszę, że nie mają nawet zezwolenia na wyjazd a dokł. wylot z kraju. To skandal.
Ale ku.wa sukces!!!! Dech zapiera!!!!
Czyżby przywrócili temu ptaszkowi życie/
Znam kilka jastrzębi, które w celu poszukiwania pokarmu przekraczają granicę z Ukrainą. Co na to urząd celny? Donoszę, że nie mają nawet zezwolenia na wyjazd a dokł. wylot z kraju. To skandal.