We wtorek, 7 lutego, przemyscy policjanci i funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ustalili, że po Przemyślu przemieszcza się samochód przewożący sporo papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej.
Współpracując z policjantami z Pruchnika na terenie powiatu jarosławskiego zatrzymano 60-letniego mężczyznę i 44-letnią kobietę.
W aucie mieli 2500 paczek nielegalnych papierosów. Podczas kolejnych przeszukań mundurowi ujawnili dodatkowo 800 paczek.
Jak podaje przemyska policja, nie potwierdzono, by kobiet brała udział w procederze przestępczym. 60-latek zaś usłyszał zarzut posiadania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy – ponad 3300 paczek różnych marek.
Służby oszacowały, że Skarb Państwa został narażony na uszczuplenie w podatku akcyzowym w kwocie ponad 65 tys. zł i podatku celnego ponad 1600 zł.
Policjanci zatrzymali mienie należące do mężczyzny (m.in. samochód) warte ponad 87 tys. zł. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i przepadek posiadanego nielegalnie towaru.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze