Reklama

Jestem taki, jaki jestem. Maciej Nowak o teatrze od kuchni i nie tylko

12/12/2016 11:00

Maciej Nowak sam nie gotuje, a jego przygoda z krytyką kulinarną rozpoczęła się pół żartem, pół serio, po propozycji koleżanki. – Pomyślałem, jestem gruby, to będzie śmiesznie, jak będę pisał o jedzeniu, ale po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że to naprawdę ma sens i zacząłem podchodzić do tego poważniej – mówi juror programu telewizyjnego „Top Chef”.

Maciej Nowak z przemyślanami spotkał się 2 grudnia, w sali Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Szerszej publiczności znany jest głównie z kulinarnego show „Top Chef”, ale to przede wszystkim człowiek związany z kulturą, na której niwie działa skutecznie od wielu lat. To także wielki miłośnik teatru, dyrektor kilku znaczących polskich teatrów, założyciel i były dyrektor Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego, dziennikarz, krytyk teatralny. Tematem spotkania była książka Olgi Święcickiej Mnie nie ma, wywiad rzeka z bohaterem spotkania.

W 2003 roku, spełniając marzenie kilku pokoleń „ludzi teatru”, doprowadził do utworzenia Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, któremu przewodził przez dekadę. Od 1995 roku publikuje na łamach Gazety Wyborczej. W 2008 roku tygodnik Polityka uznał go za najbardziej wpływowego człowieka polskiego teatru. Obecnie pełni funkcje dyrektora artystycznego Teatru Polskiego w Poznaniu.

Reklama

Trzeba mieć do siebie dystans

W książce Olgi Święcickiej Maciej Nowak nie boi się odpowiadać nawet na bardzo osobiste pytania, znajdziemy tam też wiele jego przemyśleń i zabawnych anegdot. Bohater nie stroni również od polityki, gdyż – jak mówi – jako obywatel wolnego demokratycznego kraju ma prawo mieć swoje poglądy i ma też prawo je wyrażać, ale nigdy nie chciałby się zajmować robieniem polityki. Mnie nie ma to książka bardzo osobista, ale M. Nowak zrezygnował z możliwości jej autoryzacji. – Trzeba wiedzieć, co się mówi i trzeba też mieć zaufanie do dziennikarza, z którym się rozmawia – wyjaśnia.

W 2001 roku na łamach Gazety Wyborczej Nowak oficjalnie przyznał się, że jest homoseksualistą. Coming out przysporzył mu oczywiście wielu wrogów i sprowokował wiele złośliwych komentarzy, ale sam zainteresowany zdaje się tym nie przejmować. – Jestem taki, jaki jestem, można mnie nie lubić, ale ja też nie zamierzam nikogo za to przepraszać – mówi. – Trzeba zachować do siebie zdrowy dystans, doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że większość ludzi kojarzy mnie i kojarzyć będzie zawsze jako „grubego pedała od kuchni” – śmieje się.

Reklama

Spotkanie przebiegło w luźnej  atmosferze, Maciej Nowak nie stronił od pytań i nie unikał odpowiedzi nawet na te trudne. Co prawda liczba uczestników nie była powalająca, ale w kameralnej atmosferze zanikał podział na „scenę” i „publikę”.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości