Dzisiejszego, 17 sierpnia br., popołudnia piłkarze III ligi rozegrali 3. kolejkę mistrzowskich spotkań. Jedyny nasz przedstawiciel w tej klasie rozgrywkowej JKS 1909 Jarosław rozgrywał mecz na Arenie Lublin z tamtejszym Motorem.
To było bardzo trudne zadanie dla podopiecznych Mariusza Sawy. Z kilku powodów. Przede wszystkim rywal zaliczany jest do faworytów rozgrywek, ale chyba najistotniejszym powodem był fakt, że do tej pory po stronie zysków miał zapisane zero. Lublinianie przegrali dwa mecze z rzędu i to z przeciwnikami, którzy do herosów nie będą zaliczani. Najpierw ulegli u siebie Sole Oświęcim 0:1, potem przegrali w Nowotańcu z Cosmosem 1:2. Na kolejną porażkę raczej pozwolić sobie nie mogli, bo w Lublinie poleciałyby pewnie głowy.
Na razie podopieczni Jacka Magnuszewskiego odsunęli topór na bok. Bardzo pewnie pokonali jarosławian 2:0 (1:0) po bramkach Marcina Michoty w 21. min i Kamila Stachyry w 59. min, spychając ich na 16. miejsce w ligowej tabeli. JKS 1909 w trzech dotychczas rozegranych meczach zdobył ledwie jeden punkt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze