30 września i 1 października br. zespoły III ligi rozegrały 10. kolejkę spotkań. To druga z rzędu kolejka, po której dwa nasze zespoły występujące w tej klasie rozgrywkowej po stronie zysków nie zapisały choćby punktu.
Zarówno JKS 1909 Jarosław, jak i Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska rywali mieli przednich. Ci pierwsi zmierzyli się na Stadionie Miejskim przy ulicy Hetmańskiej w Rzeszowie z tamtejszą Stalą i przyznać trzeba, że w końcówce napędzili faworytowi strachu. Ostatecznie przegrali minimalnie 2:1 (1:0), a autorem jedynego trafienia był w 84. min z rzutu wolnego Rafał Surmiak.
Drugą z kolei porażkę trzema bramkami zanotowała na swoim koncie ekipa beniaminka. Czy to już, czy dopiero nadchodzi kryzys formy? Ostatnie występy zdziesiątkowanego kontuzjami zespołu Grzegorza Sitka nie nastrajają optymistycznie. Przegrane w lidze, przegrana w okręgowym Pucharze Polski… Oby była to krótkotrwała bessa!
Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:3 (0:3)
Bramki: 0:1 Janik 6. min, 0:2 Jamróz 21. min, 0:3 Czajkowski 45.+2 min.
Wólczanka Stal Systems: Smoleń – Przewoźnik, Walat, Wrona, Podstolak – Kocur (75. Kucharski), Wątróbski (70. Chorolskyj), Hul (70. Baran), Szewc (63. Czyrny) – Lech (46. Gwóźdź) – Pietluch.
KSZO 1929: Zacharski – D. Cheba, Kudriawcew, Czajkowski, Janik (89. Kokosza) – Kapsa (77. Łokieć), Sarwicki (77. Grunt), Mąka (86. Jakubowski), Puton, Persona (81. P. Cheba) – Jamróz.
Sędziował: Michał Fudala (Brzesko). Żółte kartki: Lech, Kocur oraz D. Cheba. Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze