40 lat posługi kapłańskiej i trzy dekady obfitej w trudy, ale i sukcesy pracy duszpasterskiej w Jarosławiu świętował w ubiegły poniedziałek archiprezbiter jarosławski, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla, kapelan służb mundurowych, jeden z najbardziej charyzmatycznych kapłanów miasta – ksiądz prałat Andrzej Surowiec.
Bez dwóch zdań to było owocne 30 lat spędzonych przez ks. prałata w Jarosławiu. Niewątpliwie jego niespożyta energia, jego dzieło na długo wyryją się w sercach parafian i pamięci mieszkańców miasta. Dość wspomnieć, że ks. Surowiec doprowadził do budowy jednej z najoryginalniejszych świątyń w Jarosławiu, przebudował[paywall] poprzednią świątynię w Katolickie Centrum Kultury, dobudował plebanię, halę i strzelnicę sportową, dopilnował remontu i doposażenia Helusza, a najświeższym jego dziełem jest postawienie na dziedzińcu przy kościele parafialnym pomnika Pamięci Narodowej. Dał się także poznać jako wytrwały organizator życia duchowego, kulturowego i co mogłoby się wydawać najmniej oczywiste, także sportowego życia miasta. To on zainicjował szereg wydarzeń, które trwale wpisały się w kalendarz nie tylko liturgiczny Jarosławia, takie jak Piesza Pielgrzymka z Jarosławia do Jodłówki, miejska droga krzyżowa czy różaniec połączony z „Marszem Światła”. To on zaszczepił w mieście tradycję wspaniałego Orszaku Trzech Króli. Również on wcielił w życie takie pomysły, jak „Świetlica u Kolpinga” czy „Piknik z Bliźnim na majówkę”, wdrażając wizję nowoczesnej ewangelizacji stworzył ponad 30 wspólnot parafialnych, m.in. Akcję Katolicką, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Oazy Dziecięce i Młodzieżowe, Oazy Rodzin, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga, Parafialny Klub Sportowy Kolping-Jarosław. To on organizował imprezy kulturalne, wystawy i koncerty wzbogacające życie duchowe mieszkańców miasta. To wreszcie za sprawą także jego zaangażowania w Jarosławiu powstało „zagłębie” tenisowe, a przede wszystkim klub święcący sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej. Jego rozliczne osiągnięcia nieraz były nagradzane. Ma ks. Andrzej Surowiec na swoim koncie Nagrodę Proboszcza Tysiąclecia, Doroczną Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki czy Człowieka Roku 2003 w plebiscycie TV Rzeszów oraz podkarpackiej prasy, a także wiele wyróżnień ze strony służb mundurowych i poprzednich burmistrzów miasta Jarosławia.
Nie wolno przy tym zapomnieć o tym, że wśród tych wszystkich aktywności przez te wszystkie lata był po prostu duszpasterzem. – Do tego należałoby dołączyć podziękowanie za całą duchową posługę w parafii, związaną ze sprawowaniem sakramentów, prowadzeniem wspólnot, głoszeniem słowa Bożego i opieką nad księżmi wikariuszami – mówił podczas uroczystej mszy świętej, odprawionej w intencji jubilata, przedstawiciel rady parafialnej.
40-lecie święceń i 30-lecie posługi w Jarosławiu obchodzono 8 czerwca, na wspomnianej mszy obecni byli przedstawiciele władz parlamentarnych i wojewódzkich, powiatowych i miejskich oraz służb mundurowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A księdza prałata to maseczka nie obowiązuje w pomieszczeniu zamkniętym? Mają się ponad prawem a potem zarażają ludzi koronawirusem!
A gdzie maseczka !!! co to tego jegomościa w sukience nie obowiązuje ?
30 obfitej w trudy, ale i sukcesy pracy duszpasterskiej ....hahaha ale jaja obfitej w trudy chyba związane z obżarstwem i trawieniem... ????
Maseczki dobre dla Tych którzy nie potrzebuja WOLNOSCI. Ktos. Potrzebuje kaganca... Niech nosi! Ludzie wolni nie potrzebuja
A księdza prałata to maseczka nie obowiązuje w pomieszczeniu zamkniętym? Mają się ponad prawem a potem zarażają ludzi koronawirusem!
No ,niestety nie :)
A gdzie maseczka !!! co to tego jegomościa w sukience nie obowiązuje ?