Przemyski szpital pochwalił się pierwszymi udanymi operacjami kardiochirurgicznymi przeprowadzonymi w placówce dokładnie w przypadającą 5 listopada 40. rocznicę pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce, wykonanego przez śp. profesora Religę. Od tego czasu na przemyskiej kardiochirurgii uratowano już życie i zdrowie blisko 30 pacjentów.
– Zrządzenie losu sprawiło, że w 40. rocznicę tego wydarzenia w wojewódzkim szpitalu w Przemyślu przeprowadzono pierwsze operacje kardiochirurgiczne – relacjonuje Paweł Bugira, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca w Przemyślu.
– To niesamowita szansa dla pacjentów z miasta i regionu – podsumowują panowie Zbigniew i Andrzej, którzy byli pierwszymi w przemyskim szpitalu pacjentami kardiochirurgicznymi.
Pierwszy z wymienionych, pan Zbigniew Kurzywilk, dotąd nie chorował na serce. Objawy mogące świadczyć o kłopotach kardiologicznych zaskoczyły go w nocy. – Obudziłem się z bólem w klatce piersiowej. Ból potęgował i nawet na SOR sam bym nie dojechał – zrelacjonował. W szpitalu zapadła decyzja o konieczności przeprowadzenia zabiegu ratującego mu życie. – Moja sytuacja była nagła, dzięki załodze oddziału kardiochirurgicznego dostałem szansę naprawy swojego zdrowia – mówi.
Wspomniany wyżej pan Andrzej Augustyn przeszedł operację kardiochirurgiczną dokładnie w tym samym dniu, co pan Zbigniew. Do szpitala trafił z marszu, a dokładnie prosto z gabinetu kardiologa. Na oddziale doszło u niego do zatrzymania akcji serca. – Rozmawiałem przez telefon i nagle straciłem świadomość – wspomina trudne doświadczenia. Po udanej reanimacji pacjenta poddano pilnej interwencji kardiochirurgicznej.
– Oba zabiegi przeprowadziliśmy w trybie ostrym – podsumowuje dr Krzysztof Olszewski, kierownik Pododdziału Kardiochirurgii.
Reklama
Na oddziale przemyskiej kardiochirurgii pomoc otrzymują głównie pacjenci z chorobą wieńcową i po zawałach serca. – Wykonaliśmy również zabiegi bardziej skomplikowane. U pacjentki, której doskwierała niedomykalność zastawki mitralnej, wykonaliśmy zabieg skojarzony, przeprowadzając pełną tętniczą rewaskularyzację mięśnia serca z naprawą zastawki mitralnej. Mamy potwierdzenie, że ta naprawa jest skuteczna, zastawka jest całkowicie szczelna – opisuje dr K. Olszewski. Jak dodaje, personel oddziału z sukcesem przeprowadził też wysokospecjalistyczny mało inwazyjny zabieg przezskórnego wszczepienia protezy zastawki aortalnej, a także skomplikowane operacje w rozwarstwieniu aorty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze