Jutro, 20 maja br., około godziny 14.30 będzie wiadomo, czy kadeci Niedźwiadków Chemart Przemyśl zagrają o medale Mistrzostw Polski U-15, które trwają w Zielonej Górze. Po nieszczęśnie przegranej inauguracji z zespołem z Poznania, w bardzo dobrym stylu wrócili do gry w pojedynku z TKM Włocławek.
Obok Niedźwiadków Chemart o podium walczą: MUKS Pivot Piastów, Enea Basket Junior Poznań, TKM Włocławek, WKK Wrocław, UKS Bryza SP Kowale i Zastal Zielona Góra. Z trzema pierwszymi młodzi przemyślanie rywalizują w grupie. Dwa pierwsze zespoły awansują do strefy medalowej. Wskazywać faworyta tej imprezy to tak jakby prorokować, że w styczniu w Polsce obrodzą truskawki. W Zielonej Górze nie ma ani słabych, ani przypadkowych ekip. Selekcyjne sito było tak gęste, że na incydenty nie ma miejsca.
W inauguracyjnym spotkaniu przemyślanie zmierzyli się z mocnym teamem Enea Basket Junior Poznań. To nie była dobra inauguracja mistrzostw w wykonaniu przemyślan. Niewiele ponad 30 procent skuteczności to nie poziom Niedźwiadków. Ledwie 7 asyst to nie poziom ekipy Daniela Puchalskiego, bo element kolektywnej kreacji jest im już doskonale znany. Nie byli w stanie tego zrekompensować nawet wówczas, kiedy rywal popełnił aż 33 straty. Przemyślanie głupio przegrali ten mecz. Dość długo poddawali się chaosowi, ale w finalnym momencie wydawało się, że przepędzą precz demony. Byli na szczycie Monte Everestu, a tam należy zachować wyjątkową ostrożność i powagę. Tam nie wybacza się choćby najmniejszej głupoty, pomyłki. Na ponad 5 minut przed końcem przegrywali 43:50, na 40 s przed syreną Mateusz Barszczak dwoma celnymi rzutami osobistymi dał prowadzenie 51:50. Na 8 s przed finałem przy stanie 51:51 dwa rzuty wolne egzekwował Filip Olejarz. Trafił raz i wydawało się, że to wystarczy… Niestety, nie ustali w obronie. Na 4 s nie pomylił się Jędrzej Zaborowski i to poznaniacy cieszyli się z wygranej.
Zwycięstwo, które sprawia, że jutrzejszy mecz z MUKS Pivotem Piastów będzie spotkaniem o to, czy kadeci Niedźwiadków Chemart z rocznika 2007 zapiszą kolejną piękną kartę w historii przemyskiego młodzieżowego basketu. Bardzo ładną już zapisali, awansując do absolutnego topu w Polsce w tej kategorii wiekowej. Wygrana z zespołem, którego trenerem jest były koszykarz m.in. Mazowszanki Pruszków (z którą dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski w 1995 i 1997 r.) Dominik Czubek, da przemyślanom przepustkę do bezpośredniej walki o medale Mistrzostw Polski U-15. Wiadomo już nawet z kim zagraliby w walce o złoto. To WKK Wrocław. Szalenie trudny rywal…
Ale to tylko statystyki. Trzeba wierzyć, że jutro (początek meczu o g. 12.45) młode Niedźwiadki kompletnie nie będą na to zwracać uwagi. Mają konkretne zadanie do wykonania – zaprezentować na parkiecie to, czego nauczyli się przez wiele miesięcy treningów. Taka postawa z pewnością przyniesie owoce…
Wyniki:
Niedźwiadki Chemart – Enea Basket Junior Poznań 52:53 (16:12, 10:18, 11:11, 15:12)
Punkty: M. Barszczak 17, B. Chalicki 14 (1x3), D. Jabłoński 8, F. Olejarz 8, I. Nesterenko 5, K. Cichocki 0, Sz. Frańczak 0, W. Ignatowski 0, A. Kijanka 0, A. Ogonowski 0, D. Walciszewski 0, F. Zaworski 0.
Niedźwiadki Chemart – TKM Włocławek 85:70 (30:14, 24:15, 16:27, 15:14)
Punkty: F. Olejarz 28 (16 zb.), B. Chalicki 16, M. Barszczak 14 (14 zb.), D. Jabłoński 12, Sz. Frańczak 8, A. Kijanka 4, I. Nesterenko 3, K. Cichocki 0, A. Ogonowski 0, K. Klisko 0, D. Walciszewski 0, F. Zaworski 0.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze