Bardzo cenne zwycięstwo nad Podlasiem Biała Podlaska odniósł dzisiaj, 6 maja br., nasz III-ligowy jedynak – JKS 1909 Jarosław.
O tym, że opłaca się grać do końca, przekonało się już wiele zespołów. Podopieczni Mariusza Sawy doskonale o tym wiedzą i z tej piłkarskiej mądrości czerpią pełnymi garściami. W drugim z rzędu mistrzowskim meczu właśnie w końcówkach, a w zasadzie w doliczonych minutach spotkania, zapewniali sobie punkty. W środę, 3 maja br., Tarnowie jeden, po trafieniu w 95. min Patryka Wilka, w Jarosławiu, w potyczce z Podlasiem Biała Podlaska, trzy, kiedy trzeci na wiosnę triumf zapewnił w… 95. min Kamil Aab. Jarosławianie wygrali 2:1 (1:1), a autorem pierwszej bramki w 22. min był Bartłomiej Raba.
Bez dwóch zdań: te trzy punkty mogą mieć fundamentalne znaczenie dla III-ligowej przyszłości JKS 1909 Jarosław, a w zasadzie dają im już stuprocentowe bezpieczeństwo w ligowej tabeli. Tabeli, w której wciąż przewodzi Motor Lublin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze