W czasach, gdy kampanie wyborcze są coraz bardziej ostre i brutalne, w Horyńcu-Zdroju kandydaci na wójta zaczęli od... wymiany uprzejmości.
– Jako, że dziś na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej poznałem już oficjalnie swoją kontrkandydatkę w wyborach na Wójta Gminy Horyniec-Zdrój chciałem serdecznie powitać Ją w mediach społecznościowych. Liczę na kulturalną i merytoryczną kampanię. Pokażmy, że w naszej gminie możemy się różnić, ale i zarazem szanować – napisał na profilu społecznościowym obecny wójt Robert Serkis.
Kontrkandydatka Marlena Golenia nie pozostała mu dłużna. – Tym razem w Horyńcu-Zdroju będzie tylko jedna tura wyborów, bowiem mamy tylko dwóch kandydatów. Moim przeciwnikiem będzie urzędujący wójt Robert Serkis. „Moje serce to ziemia horyniecka” to moje hasło wyborcze i także chciałabym, by ta kampania była budująca, wniosła nową jakość do Horyńca-Zdroju. Pokażemy, że w naszej gminie możemy się różnić i szanować, ale przede wszystkim walczyć o dobro społeczeństwa – odparła, udostępniając na swoim profilu stronę R. Serkisa.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Marlena, rzadko spotykany przypadek "kultury łosobistej" spod znaku rynsztoka
No to pora na pukanko
A to "poseł" Pięta...
Marlena, rzadko spotykany przypadek "kultury łosobistej" spod znaku rynsztoka