Reklama

Kanonada przy Sanockiej. Polonia poza zasięgiem na wiosnę. Jest jedną nogą w IV lidze. Twarda walka o utrzymanie


Na wiosnę są absolutnie poza zasięgiem jakiejkolwiek ekipy w tej lidze. W 12 rozegranych do tej pory meczach zdobyli 34 punkty. Strzelili 56 bramek, tracąc ledwie 5. Są zdecydowanym hegemonem, „rycerzami wiosny”. Po raz drugi w tej rundzie zapisali na swoim koncie dwucyfrówkę.


Pławić się nad wiosennymi osiągnięciami Polonii Przemyśl można jeszcze sporo, bo faktem niezaprzeczalnym jest, że ekipa Pawła Załogi jest w wielkim gazie. Można zacząć się powoli zastanawiać, czy strzeli 100 bramek w sezonie. Ale nie przewodzi tabeli. Wciąż ma jeden punkt straty do KS Wiązownica-Wisłoczanki Tryńcza, która minimalnie pokonała u siebie walczącego o ligowy byt beniaminka z Horyńca-Zdroju. Do końca sezonu pozostały trzy kolejki. Patrząc na terminarz, zespół z Tryńczy nie ma w zasadzie gdzie stracić punktów… Chyba że – na ich nieszczęście – ponownie terminy meczów pierwszej i drugiej drużyny KS Wiązownica się nałożą. Chyba że – co jest już niemal pewne – pierwszą drużynę dotknie smutny los degradacji z III ligi. Wówczas wyląduje w IV lidze podkarpackiej i nawet gdyby rezerwy nie dały się doścignąć Polonii, i tak w tej samej klasie rozgrywkowej co pierwszy zespół – zgodnie z regulaminem PZPN – występować nie może. Jest jeszcze jedno „ale”… Popularna „Barcelonka” nie może się pomylić (ma przed sobą mecze w Torkach i Horyńcu-Zdroju oraz domowy z Dębem Dobkowice). Pomylił się za to Czuwaj Przemyśl, który poległ na 22 Stycznia z Orłem Torki i tym zamknął sobie drogę do marzeń o nawiązaniu walki o awans i dał spokój drużynie Łukasza Zająca, który kiedyś występował w Czuwaju. Pytanie, czy ekipa Marka Rybkiewicza o tym faktycznie marzyła? Słabiutkie wyniki wiosną dopieszcza Wólczanka Wólka Pełkińska. Tym razem ekipa grającego trenera Andrzeja Mikusa nie sprostała Startowi Lisie Jamy, który po raz kolejny potwierdził solidność i chęci włączenia się jeszcze do walki o czołówkę tabeli. To naprawdę perspektywiczny zespół, który, gdyby został wzmocniony, mógłby śmiało w przyszłym sezonie myśleć o ścisłej czołówce. Na dobre rozgorzała walka w dolnych rejonach tabeli. Wszystko przez fakt, że po zakończeniu kampanii z V ligą okręgową najprawdopodobniej pożegna się aż pięć drużyn. O wiele za późno obudził się LKS Skołoszów, który w doliczonym czasie gry pokonał Piasta Tuczempy, ale strata do bezpiecznego miejsca jest już nie do odrobienia. Spadek ekipy Bogusława Sierżęgi do klasy A będzie największą niespodzianką tego sezonu. Z zagrożonych zespołów wygrał i Santos Piwoda, i Płomień Morawsko, i Sanoczanka Święte. Największą niespodzianką jest triumf tych pierwszych, wszak Gorliczanka na 13 meczów rozegranych u siebie przegrała ledwie dwa razy. Z liderem i wiceliderem. No to przegrała po raz trzeci. Tym razem z zespołem walczącym o utrzymanie. Żadną niespodzianką nie jest natomiast zwycięstwo tych drugich. Biało-Czerwoni już bardzo dawno stracili szansę na prolongatę bytu, wiadomo, że zakończą sezon na ostatnim miejscu, ale walczą. I to może się podobać. W Morawsku jednak nie na tyle, aby zagrozić Płomieniowi. Po raz kolejny błysnął Oskar Kuźmiński, który pewnie przewodzi klasyfikacji strzelców V ligi okręgowej i szkoda by było, aby swój snajperski nos poświęcał na A-klasowych murawach. Sanoczanka, wygrywając u siebie z Dębem Dobkowice, na dobre oddaliła się od strefy spadkowej, stawiając z kolei ekipę Waldemara Jarocha w niezwykle trudnej sytuacji.

 

Reklama

Polonia Przemyśl – Start Pruchnik 10:1 (4:1)

  • Bramki: Rop 2, Walczyszewski 2, Gawle 2, Kuźniar 2, Kazek, Barszczak – Długosz.

Wólczanka Wólka Pełkińska – Start Lisie Jamy 2:3 (1:1)

  • Bramki: Halwa, Broda (karny) – Roman Sarachman, Ważny.

Gorliczanka Gorliczyna – Santos Piwoda 2:3 (1:1)

Bramki: Półtorak (samobójcza), Stecko – Wójcik, Wielis, Garbacz.

Płomień Morawsko – Biało-Czerwoni Kaszyce 4:2 (2:1)

  • Bramki: Skiba, Gliniak, M. Pindak, Nowogrodzki – O. Kuźmiński 2.

KS Wiązownica-Wisłoczanka Tryńcza – Zdrój Horyniec 2:1 (1:0)

  • Bramki: Sula 2 – Zygarlicki.

Czuwaj Przemyśl – Orzeł Torki 0:1 (0:1)

  • Bramka: Sienkiewicz.

Sanoczanka Święte – Dąb Dobkowice 2:1 (1:0)

Bramki: Jackowski, Gumeniuk – K. Wota

LKS Skołoszów – Piast Tuczempy 2:1 (1:1)

  • Bramki: Modny, K. Buczkowski – Owarzany.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/05/2025 18:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości