W ostatni weekend Centrum Kultury i Nauki „Zamek” zorganizowało dwa koncerty poświęcone przypomnieniu największych przebojów muzyki pop, w nowych, twórczych opracowaniach.
Songs from yesterday to prawdziwe arcydzieło w bardzo filigranowej formie. Jest to cykl piosenek autorów w przeważającej części brytyjskich i amerykańskich, podanych w delikatnie swingującym anturażu i wykonanych przez Mieczysława Szcześniaka oraz trio pianisty i aranżera Krzysztofa Herdzina, z udziałem Roberta Kubiszyna na kontrabasie i Cezarego Konrada na perkusji.
W utwory, które niegdyś usłyszeć można było w każdej rozgłośni radiowej, a i w prywatnych zbiorach płytowych funkcjonowały w milionach egzemplarzy, Krzysztof Herdzin tchnął nowe życie. W całym programie nie ma słabszych i mocniejszych ogniw, utwory płynnie przechodzą jeden w drugi i tylko czasami zauważyć daje się zmiana charakteru na mniej lub bardziej motoryczny. Powiem szczerze, dawno nie słuchałem tak wysmakowanego jazzu.
Zarówno aranżacja jak i wykonanie jest najwyższej próby. Przekonany jestem, że płyta CD z nagraniem Piosenek z wczoraj szybko pokryje się złotem, a może i platyną, co wprawdzie nie często zdarza się w przypadku takiej muzyki, ale czego jej serdecznie życzę, bo zasługuje jak mało która.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze