W wyniku tragicznego wypadku do szpitala trafiły cztery osoby. Niestety mimo pomocy medycznej życia jednego z nich nie udało się uratować.
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Dydni 12 września, koło godz. 3 w nocy.
Wstępnie ustalony przez policjantów przebieg wypadku był następujący: najpierw kierujący bmw na łuku drogi tracił panowanie nad pojazdem. Następnie zjeżdża z drogi, uderza w przepust i doprowadza samochód do dachowania na pobliskiej posesji.
Autem podróżowały 4 osoby w wieku od 19 do 28 lat, mieszkańcy powiatu brzozowskiego. Wszysty zostali ranni i trafili do szpitala. Życia jednego z pasażerów, 19-latka, mimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować.
Bmw kierował 19-letni mężczyzna. Policjanci pobrali od niego krew do badań w celu stwierdzenia stanu trzeźwości. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."...Region, Dydynia ... w Dydni..."Szanowna Redakcjo!Wiarygodność buduje się także elementarnym szacunkiem dla czytających Was. Nie ma numeru, wydania w którym nie roi się od błędów czy to językowych, gramatycznych a nawet ortograficznych. Każdy na Podkarpaciu wie, że nie ma czegoś takiego jak: "Dydynia"! No, litości!
"...Region, Dydynia ... w Dydni..."Szanowna Redakcjo!Wiarygodność buduje się także elementarnym szacunkiem dla czytających Was. Nie ma numeru, wydania w którym nie roi się od błędów czy to językowych, gramatycznych a nawet ortograficznych. Każdy na Podkarpaciu wie, że nie ma czegoś takiego jak: "Dydynia"! No, litości!
Pozdrawiam Józka Chrypka z Dydni.
badzmy ostrozni - zycie.pl