Najpierw renowacja magistrali wodociągowej, potem układanie nowej nawierzchni. Kierowcy, którzy w ciągu kilku najbliższych tygodni przejeżdżać będą ulicą Mickiewicza w Przemyślu, muszą się uzbroić w cierpliwość.
O tym, że w drugiej połowie br. dojdzie do generalnego remontu sporego fragmentu jednej z główniejszych przemyskich arterii, czyli ulicy Mickiewicza, informowaliśmy już w zeszłym roku. To wówczas zastępca prezydenta miasta Grzegorz Hayder poinformował, że udało się na to przedsięwzięcie pozyskać pieniądze z zewnątrz[paywall].
Prace rozpoczęły się 23 września br. Jako pierwsi na plac budowy weszli pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu, rozpoczynając renowację magistrali wodociągowej. Przez to na części ulicy Mickiewicza została wprowadzona tymczasowa organizacja ruchu – kierowcy mogą korzystać tylko z jednego pasa jezdni oraz chodnika. Prace potrwają do 10 października br. Utrudnienia w komunikacji mogą wystąpić nie tylko na ul. Mickiewicza, ale również przy ulicy Sowińskiego i placu Na Bramie.
To jednak nie koniec. Kiedy prace zakończy PWiK, z robotami przy tworzeniu nowej nawierzchni ruszy kolejna firma.

fot.Mariusz Godos
Remont rozpoczął się także przed halą POSiR przy ul. Mickiewicza. Pracownicy firmy Strabag wymieniają chodnik.
– Prace prowadzone przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji związane są z zapowiadanym już wcześniej remontem odcinka ulicy Mickiewicza oraz chodnika na odcinku od placu Na Bramie do ulicy Rejtana, gdzie dojdzie do wymiany nawierzchni jezdni oraz chodników wraz z elementami odwodnienia. W ramach tego zadania wykonany zostanie także remont chodnika przy ulicy Mickiewicza po lewej stronie, na odcinku od siedziby Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej do ulicy Konarskiego – tłumaczy rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk. – Wykonawca prac został już wybrany. To firma Strabag, która wejdzie na plac budowy po zakończeniu robót przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Przewidywany termin zakończenia remontu to 10 grudnia tego roku. Prosimy kierowców o uzbrojenie się w cierpliwość, ponieważ prace będą się z pewnością wiązać z utrudnieniami w ruchu samochodów – dodał.
Wartość całej inwestycji (po przetargu) to 710 tys. zł, z czego połowa zostanie dofinansowana z dotacji celowej w ramach rezerwy Ministerstwa Infrastruktury.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Oczywiście remont robiony jest późną jesienią, kiedy jest szansa na przymrozki, deszcz itp. Jakość będzie typowo przemyska - po roku do poprawki.
nic sie nie dzieje NARZEKAJA cos sie dzieje NARZEKAJA typowe przemyskie NARZEKANIE PRZECIEZ TO DOPIERO KONIEC LATA A NIE POZNA JESIEN PANIE TOMASZU
ale można było zacząć w wakacje mniejszy mniejszy ruch
Piszecie o utrudnieniach dla kierowców, ale o pieszych to już nikt nie myśli. Panowie od remontu zaparkowali swoje auto przy sklepie z ciuchami (zaraz na wylocie z Sowińskiego) na chodniku zostawiając ok. pół metra tylko. Miejsca spokojnie jest żeby postawić samochód po połowie na chodniku i ulicy zostawiając odpowiednią ilość miejsca. Dalej jest jeszcze gorzej, siatka zakrywającą dziurę obok sklepu bbshoes również ok. pół metra od kubła koło ściany budynku. To jedna z głównych ulic z dużym ruchem pieszych i muszą ludzie się przeciskać. Rozumiem konieczność remontu, ale tu nie widać dobrej woli i poszanowania dla ludzi, bo można był samochód zaparkować inaczej, inaczej siatkę ustawić, ale nie, bo po co. Takie to polaczkowate, cebulaste.
Niech zgadnę zamiast płyt chodnikowych jak na całym świecie znowu zafundują nam ten ohydny polbruk
a ? betonowego schronu na wyciagu narciarskim nic a nic nie remontuja, juz pora dach wymieniac bo blacha zardzewiała a sezon tuz tuz hahaha.
Oczywiście remont robiony jest późną jesienią, kiedy jest szansa na przymrozki, deszcz itp. Jakość będzie typowo przemyska - po roku do poprawki.
nic sie nie dzieje NARZEKAJA cos sie dzieje NARZEKAJA typowe przemyskie NARZEKANIE PRZECIEZ TO DOPIERO KONIEC LATA A NIE POZNA JESIEN PANIE TOMASZU
ale można było zacząć w wakacje mniejszy mniejszy ruch