Wakacyjne miesiące, czyli lipiec i sierpień były nad wyraz udane w krótkiej, ale bardzo obiecującej, karierze młodego tenisisty z podprzemyskich Ujkowic Miłosza Sroki.
Reprezentujący obecnie barwy MKT Stalowa Wola 14-latek wystąpił w trzech Ogólnopolskich Turniejach Kwalifikacyjnych młodzików i w każdym z nich zagrał w finale. Dwa z nich wygrał! Najpierw znakomicie zaprezentował się w Radomiu, gdzie w finale pewnie pokonał Patryka Stankiewicza (Legia Warszawa) 6:1, 6:2. Potem wystąpił w Bielsku-Białej, gdzie w finale musiał uznać wyższość Stanisława Sławika z Górnika Bytom, ulegając mu 2:6, 3:6. Tę porażkę powetował sobie w sierpniowym (5 – 7 sierpnia br.) OTK w Stalowej Woli. W finale spotkał się z Maciejem Matuszczykiem z KKS Olsza. Po pierwszym zaciętym, acz przegranym secie 5:7, w drugim wygrał 6:0, a w trzecim, przy stanie 1:0, jego rywal skreczował. Teraz Miłosza czekają turnieje międzynarodowe. Wybiera się do Brukseli (Belgia) i Alicante (Hiszpania). Jego trenerami są Adam Dryś i Włodzimierz Pikulski.
– W tenisa gram od sześciu lat. Zaczynałem jak miałem osiem lat. Moim idolem jest Hiszpan Rafael Nadal. Do tej pory zajmowałem w ogólnopolskim rankingu młodzików 21. miejsce, ale po udanych występach w OTK-ach z całą pewnością awansuję w tej klasyfikacji. Chcę się uczyć, chcę grać lepiej, chcę osiągać sukcesy – podsumował M. Sroka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze