Reklama

Kolejne znalezisko w sieniawskich lasach. Sensacja goni sensację [ZDJĘCIA]

13/05/2021 16:32

Trwa eksploracja lasów w okolicach Sieniawy, prowadzona przez poszukiwaczy zrzeszonych w Stowarzyszeniu Eksploracyjno-Historycznym „Galicja”, a archeologiczna sensacja goni sensację. Po odkryciu w ubiegłym sezonie sztyletu i siekierki sprzed 3 tys. lat eksploratorzy z wykrywaczami metali znaleźli tu niedawno kolejną siekierkę z brązu i kilka nieco „młodszych” artefaktów.

Dobrą passę podtrzymują poszukiwacze historii ze Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Galicja”, którzy na podstawie zezwoleń Nadleśnictwa Sieniawa oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków przeczesują sieniawskie lasy.

W czerwcu ubiegłego roku chwalili się odkryciem siekierki tulejowej z brązu, we wrześniu niesamowitym sztyletem z tego samego materiału, a całkiem niedawno poinformowali o kolejnych znaleziskach[paywall] sprzed 3 tysięcy lat.

– Jak to się mówi „szukajcie, a znajdziecie” – mówi nieco żartobliwie prezes stowarzyszenia Sławomir Worek.

– To nie jest tak, że wyjdziemy raz we czterech i już mamy sensacyjne odkrycie. W setkach kilometrów można by liczyć marszruty, jakie przeszli koledzy mieszkający w tych okolicach. Raz na jakiś czas trafi się jednak coś takiego fajnego, czym się można pochwalić – rozwija swoją myśl prezes.

„Łupem” eksploratorów padła kolejna siekierka. To przedmiot, który powstał prawdopodobnie w 1100-1000 p.n.e., i wstępnie przypisuje się go do kręgu kultur popielnicowych.

– Każda rzecz z epoki brązu czy epoki żelaza jest unikatowa, tego nie znajduje się na co dzień, my mamy inne znaleziska z tej epoki, np. buławę z brązu znalezioną w okolicach Dukli – opowiada nie bez emocji S. Worek.

Nagromadzenie artefaktów z brązu pobudza fantazję i nasuwa wyobrażenia o jakimś pobliskim ośrodku osadniczym sprzed 3 tys. lat, ale oczywiście to tylko gdybanie. Na razie nikt na poważnie nie stawia takich hipotez, a jednoznaczną odpowiedź mogą dać profesjonalne badania archeologiczne. 

Członkowie stowarzyszenia mogą się pochwalić jeszcze dwoma innymi ciekawymi znaleziskami. Starsze z nich to prawdopodobnie średniowieczne ciosło, a w zasadzie jego metalowa część. To pozostałość narzędzia służącego do obróbki drewna.

Drugie ze znalezisk, nie mniej ciekawe, datowane jest już na czasy zdecydowanie bliższe naszym – to pieczęć do laku z polskim szlacheckim herbem Trąby.

– Wszystkie rzeczy, które znajdujemy, przekazujemy konserwatorowi zabytków i on jest jak gdyby decydentem. Część naszych znalezisk trafi do muzeum militariów, część do jakiegoś muzeum historycznego, a część ma trafić do tworzonej w Sieniawie przy nadleśnictwie izbie pamięci – mówi S. Worek, przypominając, że w lasach nadleśnictwa Sieniawa jednak o wiele częstszym znaleziskiem niż artefakty z brązu są pozostałości z I i II wojny światowej.


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jacek - niezalogowany 2021-05-13 16:53:28

    W latach 1914  - 1947 w Lasach Sieniawskich jeździła kolejka wąskotorowa, która powstała z inicjatywy księcia Witolda Czartoryskiego. Trasa liczyła ok. 34 km. Wielka szkoda,  że ją zlikwidowano,  bo byłaby dziś nie lada atrakcją.  Ciekawe, czy zostały do dziś jakieś jej ślady czy pozostałości w terenie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2021-05-14 01:19:32

    W Polsce  wszystko  się  likwiduje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama