Ponad półtora miesiąca trwał protest głodowy pielęgniarek i położnych w Wojewódzkim Szpitalu im. św. o. Pio w Przemyślu. Został zakończony. Strajkujące w trakcie spotkania z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim przystały na podwyżkę 1050 zł, rozłożoną na pięć transz. 600 zł w tej kwocie jest bezwarunkowe, pozostała część zależeć będzie od sytuacji ekonomicznej szpitala. Ostatnia transza zaplanowana jest na lipiec 2020 roku.
Do podpisania porozumienia doszło w siedzibie Ministerstwa Zdrowia w Warszawie. Oprócz przedstawicielek związków zawodowych pielęgniarek i położnych (Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy Centrum Lecznictwa Ambulatoryjnego i PPOZ) dokument parafowali także dyrektor placówki Piotr Ciompa i marszałek województwa Władysław Ortyl[paywall]. – Rozmowy były trudne, ale dzięki dobrej woli to porozumienie zostało podpisane – powiedział minister zdrowia Ł. Szumowski. – Jak przy każdym porozumieniu jest to kompromis, ale dzięki temu, że rozmawialiśmy, że próbowaliśmy się porozumieć, udało się zawrzeć tę ugodę – dodał.
Przede wszystkim stwierdzenie, że spór zbiorowy w Wojewódzkim Szpitalu im. św. ojca Pio został zakończony. W trakcie spotkania w ministerstwie protestujące pielęgniarki obniżyły swoje żądania (postulowały o 1100 zł do wynagrodzenia zasadniczego – przyp. aut.). Zgodziły się na podwyżkę 1050 zł, rozłożoną na 5 transz. 600 zł w tej kwocie jest bezwarunkowe, pozostała część zależeć od sytuacji ekonomicznej szpitala. Ostatnia transza zaplanowana jest na lipiec 2020 r.
Wcześniej porozumienie z dyrektorem podpisały trzy inne organizacje związkowe, działające w przemyskim szpitalu: Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” przy Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu, Związek Zawodowy Pracowników Technicznej Obsługi Służby Zdrowia i Ratownictwa Medycznego Wojewódzkiego Szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu oraz Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Służby Zdrowia w Przemyślu.
Minister Ł. Szumowski, pytany o rozmowy z pielęgniarkami, stwierdził, że aby się z nim spotkać, wcale nie trzeba protestować. – Regularnie spotykam się z pielęgniarkami, ratownikami. Rozmawiałem z pielęgniarkami z Przemyśla przez kilka godzin i nie narzekały. Ten rząd zrobił dla nich naprawdę tyle, ile żaden. Aż mnie śmieszy, że pan Arłukowicz maszeruje na czele pielęgniarek na Miodową, pod Ministerstwo Zdrowia. Jak tam urzędował cztery lata, to ile dał na podwyżki? Zero – stwierdził na antenie Polsat News.
– Nigdy nie będziemy usatysfakcjonowane, bo naszą kwotą bazową, od której wyszłyśmy, było sześć tysięcy. Te podwyżki są podwyżkami rotacyjnymi. Będą rozłożone w latach i będą zależały od finansów szpitala. Teraz wracamy do pracy, w 2020 roku znowu siadamy do rozmów. Do tego czasu nie będziemy prowadzić żadnych akcji protestacyjnych. Mamy nadzieję, że nie będzie to tradycją tego szpitala, że o podwyżki pensji trzeba walczyć strajkami. Mogliśmy to wszystko załatwić w swoim gronie, na Monte Cassino. To urząd marszałkowski doprowadził do tego, że wszystko obiło się o Warszawę. Minister zdrowia to człowiek wysokiej klasy. Politykom z Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie tego brakuje – podsumowała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Wojewódzkim Szpitalu im. św. o. Pio w Przemyślu Ewa Rygiel.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1TI2LZ3-yGVVWdJ5quw0Biy9ZPxKAXNfA&ll=51.7786563857832%2C19.819379791748815&z=5
Ale, co to oznacza dla tych biednych, schorowanych ludzi, którzy będą w dalszym ciągu umartwiani, poniewierani i dobijani na tyle różnych, nikczemnych, podłych sposobów w tymże tzw. szpitalu
Hasler_do czego ten link ty miernoto ubecka,oderwana od koryta,bucu jeden.
ja bym im nie dał nic bo wiem jak się ubijają i patrzą na portfel pacjentów
byłam pacjentką na ginekologi tydzień i miałam bardzo dobrą opiekę każdy miły rzetelnie wykonywał swoją pracę położne odpowiadały na każde pytanie
https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1TI2LZ3-yGVVWdJ5quw0Biy9ZPxKAXNfA&ll=51.7786563857832%2C19.819379791748815&z=5
Ale, co to oznacza dla tych biednych, schorowanych ludzi, którzy będą w dalszym ciągu umartwiani, poniewierani i dobijani na tyle różnych, nikczemnych, podłych sposobów w tymże tzw. szpitalu
Hasler_do czego ten link ty miernoto ubecka,oderwana od koryta,bucu jeden.