Reklama

Korty przy 22 Stycznia tętnią życiem

Od pewnego czasu dość głośno było w Przemyślu o wydzierżawieniu kortów tenisowych prywatnej firmie. Pretensje o to mieli zwłaszcza niektórzy przemyscy radni, którzy twierdzili, iż miasto na tym traci. Sprawdziliśmy, a naszym przewodnikiem po obiektach przy ulicy 22 Stycznia w Przemyślu był instruktor Adam Dryś.

Na początek kilka faktów. Od rozpoczęcia sezonu wiosenno-letniego korty tenisowe przy ulicy 22 stycznia są dzierżawione przez prywatną firmę od administratora z ramienia miasta, czyli Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. To ta sama firma, która nakryła dwa z nich halą pneumatyczną w minionym sezonie zimowym. To było pierwsze tego typu „doświadczenie” w historii. Nad wyraz udane.

Od momentu, kiedy korty są dzierżawione, dokonano poprawy standardu w wielu elementach. Są nowe słupki, siatki, podpórki na kortach nr 3 i 4 czy siatka dzieląca korty nr 3 i 4. Wcześniej była tylko na kortach nr 1 i 2. Siatka oddziela korty od siebie, dzięki czemu piłki nie przeszkadzają tym, którzy grają na kortach obok. Korty są na bieżąco konserwowane, a w przypadku opadów są jak najszybciej doprowadzane do użytku. W planie jest[paywall] remont i zagospodarowanie „domku klubowego” tuż obok placów do gry. Będzie odmalowany, wymieniona zostanie podłoga, powstanie mały sklepik ze sprzętem do gry w tenisa, będzie można także skorzystać z maszyny z napojami. Dzierżawca planuje też montaż blend osłaniających korty od wiatru. Poprawi to komfort gry, osłaniając korty od wiatru.

Reklama

Obsługa „klienta”

– Naszym priorytetem jest otwarcie kortów na wszystkich – obecnych i potencjalnych użytkowników. Dawniej powstało wiele miejskich legend na temat kortów. Jedną z tych krążących długo było, że nigdy nie można się na nie dostać, bo użytkownicy to jakaś hermetyczna grupa. Albo to: na kortach jest niemiła obsługa, brak możliwości rezerwacji przez telefon. Musimy zmienić to nastawienie przez jak najlepszą obsługę. Korty prężnie działają w mediach społecznościowych. Ilość polubień i statystyka aktywności wzrosły diametralnie. Korty mają swoją dedykowaną stronę internetową (www.kortyprzemysl.pl – przyp. aut.). Rezerwacja telefoniczna jest możliwa, a obsługa za priorytet uznaje znalezienie dogodnych dla klienta wolnych godzin do gry – wyliczył A. Dryś.

Reklama
Nie jest nowicjuszem w tym względzie i wie, co mówi. Mam za sobą lata pracy jako główny trener-menedżer w Norweskiej Akademii Tenisowej. Widział wiele klubów tenisowych. Takich, które tętniły życiem i takich, które stały puste. – Staram się kopiować pewne rozwiązania, które sprawdzają się dobrze w klubach tenisowych na całym świecie – powiedział. 

Korty mają tętnić życiem!

Sprawdziliśmy pewne rzeczy praktycznie. Na tablicy informacyjnej przy kortach wisi, sporządzony przed inauguracją, plan sezonu. Jest drobiazgowo przestrzegany. W jego ramach odbywają się turnieje dla mężczyzn, kobiet i dzieci w grze singlowej i deblowej. Najprawdopodobniej w połowie lipca planowany jest start klubowej ligi amatorów. Rozgrywki tego typu nie funkcjonowały na kortach w Przemyślu od jakiś dwóch dekad.

– Poprzez promocję i dobry kontakt z regularnie przychodzącymi na korty użytkownikami mamy na naszych turniejach dużą frekwencję. Naszym celem jest zaangażowanie w wydarzenia i aktywności klubowe jak największej liczby graczy rekreacyjnych i dzieci. Chcemy, żeby korty tętniły życiem i były miejscem, gdzie przychodzą i spędzają aktywnie czas przede wszystkim dzieci – stwierdził A. Dryś.

Reklama

Co przez tak krótki okres dzierżawy kortów udało się już zrealizować. Ano wyliczmy: turniej towarzyski dla kobiet i mężczyzn, turniej kobiet z pulą nagród 1 tys. zł, letnia edycja turnieju dzieci pod hasłem „Tenisowa Karuzela”. 15 i 16 lipca br. zorganizowany został turniej mężczyzn open i powyżej 50 lat. Organizacją turniejów zajmują się instruktorzy prowadzący regularnie zajęcia na kortach. No, nieźle…

Szkoły także chętne

– Spędziłem wiele czasu na rozmowach z przemyskimi szkołami, co zaowocowało wizytami ich uczniów, ale i na przykład przedszkoli w ostatnim tygodniu roku szkolnego. Całe klasy dzieci odwiedziły korty, prowadzone były dla nich zabawy „z rakietami”. Większość dzieciaków po raz pierwszy było na kortach tenisowych i mogła spróbować jak się gra w tenisa. W sumie do tej pory korty odwiedziło ponad dwieście dzieci – powiedział A. Dryś.

Reklama

Bez owijania w bawełnę: takiej inicjatywy w Przemyślu nigdy nie było, a to jest sposób nowoczesnego promowania sportu, który działa w większych miastach w Polsce i w klubach zagranicą. Jeśli się mylimy, to prosimy o kontakt z redakcją.

Zmiana na lepsze? Z pewnością

Przypatrując się z boku poczynaniom w większości młodych, pełnych pasji i pomysłów ludzi, tenisowych instruktorów, rzec można z całą odpowiedzialnością: korty przy 22 Stycznia w tej chwili zmieniły na lepsze. I od razu ustalmy jedno: nie jest to żadna kurtuazja, puszczanie oczka czy chęć przypodobania się dzierżawcy. Co to, to nie! Gdyby się należało, z całą pewnością poszlibyśmy po bandzie, surowo oceniając to, co zobaczyliśmy!

Reklama

– Też mi się wydaje, że obecnie korty nie odbiegają standardem od tego, co bardzo skutecznie robił POSiR, a jednocześnie tętnią życiem. Plan tak zwanych aktywności dodatkowych jest mocno wypełniony. Mieliśmy na przykład turniej kobiet, rozegrany w dwóch grupach po cztery osoby. W poprzednich latach albo się nie odbył albo były trzy uczestniczki. Ludzie przychodzą na turnieje towarzyskie, dzieciom bardzo podoba się karuzela. Wreszcie ruszy liga. Nie traktujemy ludzi jak „25 złotych”(tyle wynosi koszt wynajęcia kortu na godzinę – przyp. aut.), tylko jak ludzi, z którymi wspólnie budujemy to miejsce. Gdyby nie ludzie, byłby to tylko pusty plac ziemi. Dzierżawca kortów korzysta z zaangażowania i doświadczenia instruktorów. Mogę to śmiało powiedzieć: to zawodowcy w tej dziedzinie, więc łatwiej jest nam „oddolnie” wprowadzać pewne pomysły – słusznie zauważył A. Dryś.

W samym środowisku zbieramy bardzo pochlebne recenzje naszych działań. Ludzie, którzy grali do tej pory w innych miejscach przyjeżdżają do nas, bo „jest fajnie”.  

Reklama

Biznes czy czyn społeczny?

Sprawdziliśmy, czy dzierżawa kortów – wobec domysłów czy wręcz insynuacji niektórych – przynosi spore korzyści finansowe czy biznesowe. Jak zwał, tak zwał. Nie podajemy konkretnych wyliczeń, choć je widzieliśmy. Nie w tym rzecz. Dzierżawca wychodzi na plus, ale nie za wysoki. A pamiętajmy, że miesięcznie płaci POSiR-owi 1250 zł.

– Wszystkie osoby zaangażowane w to przedsięwzięcie traktują to bardziej jako czyn społeczny. Nie trzeba być Einsteinem biznesu, żeby wiedzieć, jakie koszty generowało choćby ogrzanie balonu w sezonie zimowym. Osoby, dzięki którym korty działały zimą, zrobiły bardzo dużą przysługę dla środowiska tenisowego w Przemyślu i należy im się solidne podziękowanie, a nie formułowanie jakiś wyrazów podejrzliwości. Z długoletniej pasji do sportu i w pewnym sensie z zamiłowania do tenisa, chcemy kontynuować nasze działania. A jeśli pozwolą na to okoliczności, bylibyśmy też zainteresowani dalszym rozwojem kortów tenisowych. Terenu jest dość! – podsumował A. Dryś.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    :) - niezalogowany 2017-07-30 20:35:02

    co te dzieci tam wyczyniaja? Drodzy rodzice gwiazd tenisa z nich nie bedzie. Kazdemu dziecku trzeba poswiecic czas, a to mi wyglada na popeline.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ona - niezalogowany 2017-07-30 22:08:30

    Remont został zrobiony przez miasto w zeszłym roku,szkoda,że nikt nie wspomina o tym iż cena gry w tenisa skoczyła dwumrotnie do góry......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-07-30 23:24:54

    Remont zrobiono za pieniądze miasta i ono, za pomocą swoich instytucji, powinno prowadzić te obiekty sportowe. W każdej innej sytuacji jest to marnowanie zasobów finansowych miasta. Miasto zamiast inwestować i zarabiać - nie zarabia tylko bierze lichy grosz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama