Do zdarzenia doszło wczoraj, 22 bm., po godz. 22, na górnym parkingu przy ulicy Plac Wolności w Kolbuszowej.
36-letni mieszkaniec gminy Kolbuszowa kilka razy wprowadzał opla w poślizg, pozostawiając ślady na kostce brukowej.
Mistrz kierownicy niestety nie miał szczęścia, ponieważ jego wyczyny nagrał miejski monitoring. Kamera uwieczniła moment, jak kierowca wysiada z auta i przechodzi na drugą stronę parkingu.
Policjanci nie mieli wątpliwości, kto kierował samochodem, ale wylegitymowany mężczyzna utrzymywał, że to nie on siedział za kółkiem. Funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu, a ponieważ 36-latek odmówił poddania się badaniu, doprowadzono go do szpitala, gdzie pobrano mu krew. Opel został zabezpieczony na policyjnym parkingu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.O tak przy okazji jak czytają to Kolbuszowianie..Nauczcie się włączać kierunkowskazy przed zamierzonym skręceniem a nie w trakcie skręcania.Często przejeżdżam przez Kolbuszowa i musicie wierzyć że to jak to robicie do tej pory jest niebezpieczne.Pozdrawiam????
O tak przy okazji jak czytają to Kolbuszowianie..Nauczcie się włączać kierunkowskazy przed zamierzonym skręceniem a nie w trakcie skręcania.Często przejeżdżam przez Kolbuszowa i musicie wierzyć że to jak to robicie do tej pory jest niebezpieczne.Pozdrawiam????