Kolejny rok 31 października oraz 1 i 2 listopada br. członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Mościsk i Kresów Wschodnich w Przemyślu będą kwestować na przemyskich nekropoliach na rzecz przeprowadzenia prac remontowo-konserwatorskich na cmentarzu rzymskokatolickim w Mościskach na Ukrainie.
Dla kresowian zamieszkałych w Przemyślu to ważna inicjatywa, przywołująca pamięć o rodzinnych stronach i o rodakach, którzy pozostali za wschodnią granicą. W br. zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na renowację Kaplicy Szalbotów, wybudowaną w 1896 r. przez architekta Onderkę na Starym Cmentarzu w Mościskach.
Akcja trwa już od 2000 r. To wówczas stowarzyszenie przygotowało i zaczęło wdrażać program ratowania polskich zabytków sakralnych za wschodnią granicą. Rokrocznie wykonywane były prace porządkowe, pielęgnacyjne przy drzewostanie, ogrodzeniu terenu i remoncie głównej kaplicy. W dalszej kolejności wyremontowano mogiły zbiorowe żołnierzy poległych w obronie Ojczyzny w latach 1918 i 1939. Wyremontowana została kaplica hrabiny Heleny Chołoniewskiej, w której pochowano tragicznie zmarłą rodzinę Bosaków. Środki na powyższe prace pochodziły głównie ze zbiórek publicznych, organizowanych od 2012 r. na przemyskich nekropoliach. W 2016 r., w którym Stowarzyszenie Przyjaciół Mościsk i Kresów Wschodnich w Przemyślu obchodziło swoje 25-lecie, odrestaurowano dwa kolejne, ważne dla kultury polskiej nagrobki – rodziny gen. Antoniego Jeziorańskiego oraz starosty Wilhelma Friedberga. Na budżet remontowy złożyły się pieniądze uzyskane z listopadowej kwesty oraz spore dofinansowanie od ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
– Znaczny wkład w realizację zadania przywracania do stanu pierwotnego piękna nagrobków miało również Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej z Mościsk. Z możliwości dbania o historię kresową i utrwalania polskiego dziedzictwa kulturowego czerpiemy wielką satysfakcję. Ranga wykonywanych prac rośnie szczególnie teraz, kiedy wiadomo, że na cmentarzu ma powstać kwatera żołnierzy polskich poległych w obronie Lwowa we wrześniu 1939 roku. Z dumą przyjęliśmy wypowiedź zastępcy konsula RP we Lwowie Mariana Orlikowskiego, który podkreślił, że na decyzję o wyborze miejsca usytuowania kwatery wojskowej na cmentarzu w Mościskach wpłynęła wysoka ocena zaangażowania i efekty prac podejmowanych przez nasze stowarzyszenie – powiedziała wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Mościsk i Kresów Wschodnich w Przemyślu Marcela Tukałło.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze