Radny Marcin Kowalski (Wspólnie dla Przemyśla) zastanawia się na swoim profilu na Facebooku, dlaczego sesja absolutoryjna (30 czerwca br.) Rady Miejskiej w Przemyślu odbędzie się zdalnie. Wiele samorządów wróciło do starej formy prowadzenia obrad...
Na swoim oficjalnym samorządowym profilu Marcin Kowalski szef Klubu Radnych Wspólnie dla Przemyśla napisał m.in.:
„W całym kraju znoszone są kolejne obostrzenia związane z Covid-19, Sejm RP rozpoczął posiedzenia w starej formie, większość samorządów zniosło zdalne sesje rady miasta w formie wideokonferencji, ale u nas w Przemyślu kolejna sesja (absolutoryjna) rady miejskiej odbędzie się 30 czerwca po raz kolejny w formie zdalnej (...)”[paywall].
Dodał, że podczas wcześniejszych zdalnych sesji radni z różnych klubów, w tym także on, apelowali do radnego M. Kamińskiego o zwołanie sesji plenarnej w urzędzie, ale jak widać nie doczekali się.
Po czym zastanawia się, okraszając to odpowiednim wpisem (nazwisko przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu Macieja Kamińskiego „otaczając” flagą... Białorusi – przyp. aut.), czego może się obawiać M. Kamiński. Czy zakażeń wirusem na sali obrad, a może czegoś innego, np. że przy ważnym głosowaniu zwyczajnie kogoś zabraknie z koalicji rządzącej?
Konkluzją jest odważne stwierdzenie, że „(...) może Kamiński zwołując sesje w trybie zdalnym robi to z premedytacją, bo zawsze on albo inny radny może nacisnąć przycisk w tablecie wypoczywając w chłodnym basenie”.
Zapytaliśmy więc przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu Macieja Kamińskiego (PiS), dlaczego nie podążył drogą wielu samorządów w Polsce i nie zaprosił radnych do dużej sali przemyskiego magistratu.
Czego się boi? Wszak 30 czerwca br. odbędzie się niezwykle istotna sesja Rady Miejskiej w Przemyślu. Sesja, podczas której prezydent miasta Wojciech Bakun zaprezentuje m.in. sprawozdanie z realizacji budżetu za 2020 r., a radni zdecydują, czy udzielić mu wotum zaufania i przyznać absolutorium.
Przypomnijmy, że w ub.r. włodarz miasta nie otrzymał ani wotum zaufania, ani absolutorium. Jeśli po raz drugi nie otrzyma, może dojść do referendum, odwołującego go ze stanowiska.
– Odpowiadając na pytanie dotyczące wpisu radnego Marcina Kowalskiego, sesja absolutoryjna zwołana jest na podstawie obowiązujących przepisów. Natomiast nikt radnemu nie zabrania być w urzędzie w trakcie sesji w trybie zdalnym. Jeśli ma taką potrzebę, to bardzo proszę. Nie przypominam sobie, aby więcej niż radni jednego lub dwóch klubów apelowali o sesje stacjonarne. Ale zrobili to wówczas, kiedy była duża liczba zachorowań na COVID-19. Pytanie, czy to byłoby odpowiedzialne i bezpieczne? – powiedział M. Kamiński.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo dobrze zrobił. Mamy dość Kamińskiego.
Co się dziwisz Kamińskiego? Ma miesiąc miodowy ????????????
Mam dość Kowalskiego.Moim radnym nigdy nie był i nie bedzie
To w takim razie Radny Kowalski Kąpie się w basenie Podczas sesji? Czy wolno tak ? Czy to zgodne z Przepisami?
Skoro się ożenił Kamiński to i ma miesiąc miodowy. Tylko zastanawiam się bo Kamińskiego na sesji widać na Kamerce a Kowalskiego nie. Czyli to by wychodziło na to że to radny Kowalski kąpie się w basenie podczas sesji ? Różne rzeczy już o nim wiem ale tego nie wiedziałam, ale jaja!!!
W basenie się kąpię?!Ludzie! I wy chcecie żeby w mieście działo się dobrze? To żarty jakieś?
Wsxyscy umorusani w błocie. Moze pora na porządki?
Ale żeśmy sobie wybrali, sama elita, kretacze, nieroby, ludzie którzy mają konflikty z prawem, jednym słowem cyrk
Czy naprawde kapal sie w basenie w czasie sesji.?I potem diete radnego sobie wzial ???? To skandal !!!
Gdyby Przewodniczacy Kaminski wprowadzil wreszcie sesje stacjonarne,to byc moze nie dochodziloby do takich sytuacji.Ukrucilby w ten sposob takie wycieczki. Bo przez kamerke nie widac nic.Nozna nawet ja wylaczyc.
Żeby mieć miesiąc miodowy trzeba się najpierw ożenić.
Z twarzy na zdjęciu coś jak Edward Gierek. Bez urazy.
Radny Kowalski w basenie plywal podczas sesji? Ale cyrk jesli radny plywa w basenie. Prseciez jesli to prawda to powinien zlozyx mandat. To skandal!!!
hehe pusty smutek w oczach NIE NIE raczej smutna pustka XD
prędzej https://forward.com/news/breaking-news/342842/auction-of-nazi-memorabilia-includes-hermann-goering-s-underpants/
I wreszcie pisowcy dopadli Kowalskiego, bardzo poważne zarzuty. Jak się potwierdzą to katastrofa dla niego. Ma basen, to skądś ma na niego, Zbyszek, do działania, sprawdź to. Normalny zwykły obywatel nie ma basenu.
Wstyd Panie Kowalski naprawdę, oby to była ostatnia Pana kadencja a na zakończenie kadencji kupimy Panu czepek i kąpielówki - żenada
Normalny zwykły obywatel nie robi interesu na miejskim mieniu poprzez słupy i nie wykorzystuje pozycji do ustawiania swoich ludzi, przetargów, budżetu obywatelskiego, nie kupuje 67% udziałów w SN Start, nie udaje, że z piątki zrobił dychę, bo mu manna z nieba zleciała... Nawet jeśli ma basen (może taki rozporowy za 1590 zl w promocji z ogrodnika) - jego sprawa, ale w jednym się "jaja" mylisz - nikt go nie dopadł. Jeszcze... póki co kolega "Schab" musi poczekać na towarzystwo w Załężu
Marnego kabaretu ciąg dalszy: Titanic tonie a orkiestra nadal gra, tylko dyrygenci się zmieniają. 30 lat temu, w kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi, kilku kandydatów reprezentujących "prywaciarzy" z rzemiosła, rzuciło hasło "Żadnych diet, sesje po godzinach pracy lub w dni wolne od pracy". Konkurenci ze "słusznych" opcji (wówczas był nią m.in. Komitet Obywatelski reprezentujący pannę "S") pokazali naiwniakom jak babcia koszyczek nosiła i zostało po staremu. Za wolną od podatku samą dietę w okresie 4-letniej kadencji można było spokojnie kupić mieszkanie w bloku; za dwie kadencje wybudować ładny dom. Wystarczyło pojawić się na sesji kilka razy w roku (jeden pan bywał tylko raz, na sesji absolutoryjnej, czasem drugi - na budżetowej). Pełna frekwencja bywała jedynie w dniu ... wypłat apanaży. Bywało, że prezydent prosił radnych o przyjście za2-3 dni, gdyż brakowało środków na wypłaty dla pracowników UM, ale wybrańcy ludu podnosili takie larum, że aż na Kopcu było słychać. Jak mi się wydaje - cytując klasyka od plusów dodatnich i plusów ujemnych - nie " o take walczyliśmy" ...
Przecież to Kamiński pływa z cudzą żoną w basenie
Tylko mi kolego nie sugeruj że niejaki,, schab,, to moja bajka. Bo tak to wygląda. A te interesy na miejskim mieniu to chyba nikt poprzedników Bakuna nie przebije. Tutaj Kowalski i cały Kukiz to płoteczki.
Przynajmniej to chłop, a nie ukrywający się gej, który robi dzieci z ukrycia, po katolicku, wchodząc nocą do ogródka
JP. Nie rób tu człowieku męczennika z prezydenta, bo ryba się psuje od głowy.Pieniądze same do miasta nie przyjdą. Miasto nie ma gospodarza, więc robta co chceta.A do końca kadencji jeszcze ponad 2 lata.Utoniemy w bagnie.Nawet na myśl nam nie przychodzi, że może być gorzej niż za poprzednika. Myślałem, że już gorzej być nie może. A na pewno będzie.
Jeden na sesji w krótkich spodenkach, drugi w basenie, ogólnie mają w d..... wszystko i wszystkich w tym mieście. Tak się lekceważy miasto i wyborców.
Bardzo dobrze zrobił. Mamy dość Kamińskiego.
Co się dziwisz Kamińskiego? Ma miesiąc miodowy ????????????
Mam dość Kowalskiego.Moim radnym nigdy nie był i nie bedzie