Niecodzienną akcję ratunkową przeprowadzili w środę (28 lutego) policjanci z Posterunku Policji w Ulanowie. W lesie przy miejscowości Dąbrówka uwolnili psa, który zaplątał się we wnyki. Osłabiona suczka wróciła do właściciela, a przede wszystkim do niedawno urodzonych szczeniaków.
28 lutego po południu dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że w lesie w okolicach Dąbrówki cierpi zaplątany we wnyki pies. Mężczyzna usłyszał skowyt zwierzęcia, a kiedy podszedł bliżej zobaczył kundelka z owinięta wokół szyją stalową linką.
Przybyli na miejsce dzielnicowy i policjant służby dochodzeniowej, przecięli linkę. Pies był w kiepskim stanie, zziębnięty, zakrwawiony, nie mógł chodzić o własnych siłach. Psa otoczono opieką. Kiedy tylko się ogrzał zaczął się wyrywać i ruszył, jak szybko przekonali się policjanci, w stronę domu. Okazało się, że uratowany pies to suczka karmiąca młode.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Bestie chodzące w ludzkich ciałach to nawet nie są ludzie tylko zwyrodnialce!
Ironia losu. Trafił kłusownik na kłusownika.