Reklama

Kwasówka kresówka i gołąbki palce lizać, a do tego szlagiery Piersi! [ZDJĘCIA]

Ta impreza nie mogła się nie udać. Smaczne, swojskie jadło, wyborowa muzyka z wisienką na torcie – koncertem zespołu „Piersi” – i pogoda jak żyleta! Wszystkie te trzy punkty, będące gwarancją udanej zabawy, zostały spełnione podczas niedzielnego Podkarpackiego Festiwalu Kresowych Produktów Tradycyjnych i Regionalnych Smaki Pogranicza w Huwnikach.

Była to już 3. edycja wydarzenia, któremu niezmiennie towarzyszy wielokulturowe granie i zastawione stoły z regionalnym jadłem. Głównym gwoździem programu, na który czekali wszyscy wielbiciele lokalnych, pieszczących podniebienia specjałów, był odbywający się w ramach imprezy konkurs kulinarny „Smaki Podkarpacia”. Propozycje przygotowane przez wystawców z Podkarpacia zachwyciły różnorodnością, a jurorzy, wśród których znalazł się m.in. gospodarz gminy Mariusz Śnieżek, kosztując ich, mieli nie lada problem z wyłonieniem tych najbardziej ujmujących smakiem. Laureatów wyłoniono w dwóch kategoriach. Najlepszym produktem zaproponowanym przez przedsiębiorców uznano bezapelacyjnie kozi ser „Gruszowski Matołek” – sztandarowy produkt Gospodarstwa Agroturystycznego „Swoboda” w Hawłowicach. Natomiast wyróżnieniem uhonorowano syrop z róży od „Górlaskich Pokus”. Drugą konkursową kategorię zdominowały lokalne KGW. Rywalizacja o tytuł najlepszego produktu była tu wyjątkowo zacięta, bo nie ma co ukrywać, że panie w nich działające to wyjątkowe entuzjastki i znawczynie sztuki kulinarnej, które w swoich szufladach mają[paywall] niejedną tajną recepturę na popisowe danie regionu. Tu na najwyższe noty jurorów zasłużyły gołąbki ziemniaczane z sosem borowikowym, przyszykowane przez KGW w Darowicach. Żurek na zakwasie – specjalność pań z KGW Kwiat Jabłoni – tylko odrobinę ustępował im miejsca, dlatego zdaniem jury zasłużył na 2. lokatę. Trzecie miejsce ex aequo zajęły gospodynie z Aksmanic i Kupiatycz. Pierwsze KGW doceniono za pieroga kartoflanika, drugie za kwasówkę – kresówkę. Przyznano też wyróżnienia dla gospodyń z Sierakośc za: bigos staropolski i KGW z Kniażyc za barszcz czerwony z pierożkami z nadzieniem mięsnym i grzybowym.

Kiedy już uraczono podniebienia i zaspokojono apetyty, przyszedł czas na muzykowanie. Wśród muzycznych gości z zagranicy byli: Dziecięcy Chór „Poema” i „Zespół Bandurzystek” z Ukrainy oraz „Wesoła Lubisza” ze Słowacji. Oprócz tego dla festiwalowiczów wystąpili: chluba regionu Zespół Pieśni i Tańca „Przemyśl”, chór „Pokolenie”, Antoni Pilch z koncertem muzyki pogranicza i zespoły Rompey oraz Zbóje. Jak można się domyślić, był to dopiero przedsmak muzycznych emocji, jakie zaserwowali przybyłym członkowie zespołu Piersi. A na finał każdy, kto tylko miał ochotę, mógł spontanicznie potańczyć przy muzyce.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama