Reklama

Kyrie eleison przy przydrożnym krzyżu

23/05/2015 18:27

Tradycja śpiewania majówek przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach sięga XIX wieku. Dziś nadal jest kultywowana na ziemi lubaczowskiej.

Aura majowych wieczorów, woń polnych kwiatów i chęć wspólnej modlitwy gromadzą mieszkańców wsi Krowica Hołodowska przy przydrożnym krzyżu, usytuowanym na rozjeździe dróg prowadzących w kierunku Mielników i Żelisków.

– Majówki w tym miejscu są tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Przychodziłyśmy tu[paywall] już jako małe dziewczynki, przynosząc kwiaty i śpiewając – komentuje Maria Gwozd.

– Litania odśpiewywana jest także w miejscowym kościele, ale tu zawsze gromadziło się sporo osób. Wcześniej zbierano się przy krzyżu na początku wsi – dodaje Maria Nowosiadło. Na zakończenie majowego spotkania odśpiewuje się najczęściej pieśń Wszystkie nasze dzienne sprawy, dziękując Maryi za zakończony dzień i prosząc o spokojną noc. 


fot.Agnieszka Chomyszyn
Najmłodsi uczestnicy majówki.


AC
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości