Władze gminy Żurawica szukają oszczędności gdzie można, ale przyznać trzeba, że robią to bardzo rozsądnie i z głową. Jakiś czas temu informowaliśmy o wykorzystaniu promieni słonecznych i montażu paneli na budynkach należących do samorządu, teraz przyszła kolej na kompleksową wymianę oświetlenia ulicznego. Zarówno przy pierwszym, jak i drugim przedsięwzięciu oszczędności na rachunkach z energię elektryczną liczone będą w dziesiątkach tysięcy złotych.
Na pierwszy ogień poszła kompleksowa wymiana oświetlenia ulicznego na czterech ulicach: Kopernika, Marcina Króla, Sportowej i Fortecznej. – Do tej pory na wspomnianych ulicach były oprawy starego typu o mocy między 150 a 300 watów. Zastąpiliśmy je nowoczesnymi oprawami typu LED o mocy 50 watów. Niekiedy nowe oprawy pobierają nawet pięć razy mniej energii niż stare, wyeksploatowane i awaryjne oprawy sodowe[paywall]. Pozwoli nam to wiele zaoszczędzić. W perspektywie roku to dziesiątki tysięcy złotych. Chyba jednak ważniejsze w tym wypadku są: bezpieczeństwo, estetyka i komfort życia mieszkańców naszej gminy. Na wspomnianych ulicach wykonano także szereg uzupełnień oświetlenia w miejscach, gdzie były braki w oprawach. Zlikwidowane zostały tak zwane czarne dziury – powiedział wójt gminy Żurawica Tomasz Szeleszczuk.
W trakcie opracowania jest też dokumentacja projektowanej, kompleksowej przebudowy i uzupełniania oświetlenia wraz z wymianą opraw typu LED przy ul. Generała Grota Roweckiego i Armii Krajowej w Żurawicy. Warto dodać, że także w innych miejscowościach gminy trwają prace związane z wymianą lamp na nowoczesne, energooszczędne. Wymieniono część opraw w miejscowościach: Maćkowice, Buszkowice, Buszkowiczki i Bolestraszyce. W najbliższym czasie podobne prace zostaną wykonane w Wyszatycach. – W kolejnych latach takie wymiany planujemy wykonać we wszystkich miejscowościach z terenu gminy – zapewnił wójt gminy Żurawica.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Stać gminę bo pobrała po 300 zł za nic, czyli za naiwność ludzi. Obiecali mamili ekologią i za fotowoltaiki zainkasowali 300zł zostały obietnice bez pokrycia.
Taki gospodarz przydałby się w przemyskim PGNiG i ZUSie. Tam lampy od piątku po południu do poniedziałku świecą się na okrągło. Ale co tam, podatnicy zapłacą bo kierownicy obu oddziałów za pewne nie wiedzą że jest coś takiego jak czujnik zmierzchowy który w dodatku można zaprogramować tak aby sam właczał lampy w dowolne dni.
Jest tylko pewien problem a mianowicie BARWA tego nowego oświetlenia. Tak się składa, że dla oka ludzkiego o wiele bardziej miłe są barwy ciepłe a nie te trupioblade montowane obecnie w opisanej gminie jak i przy ul. Słowackiego w Przemyślu.
Stać gminę bo pobrała po 300 zł za nic, czyli za naiwność ludzi. Obiecali mamili ekologią i za fotowoltaiki zainkasowali 300zł zostały obietnice bez pokrycia.
Taki gospodarz przydałby się w przemyskim PGNiG i ZUSie. Tam lampy od piątku po południu do poniedziałku świecą się na okrągło. Ale co tam, podatnicy zapłacą bo kierownicy obu oddziałów za pewne nie wiedzą że jest coś takiego jak czujnik zmierzchowy który w dodatku można zaprogramować tak aby sam właczał lampy w dowolne dni.
Jest tylko pewien problem a mianowicie BARWA tego nowego oświetlenia. Tak się składa, że dla oka ludzkiego o wiele bardziej miłe są barwy ciepłe a nie te trupioblade montowane obecnie w opisanej gminie jak i przy ul. Słowackiego w Przemyślu.