Reklama

Ludowo, bożonarodzeniowo…Świąteczny jarmark w CK [ZDJĘCIA]

21/12/2016 12:30

18 grudnia br., podczas Ludowego Jarmarku Bożonarodzeniowe organizowanego przez Centrum Kulturalne w Przemyślu, rozstrzygnięto konkurs plastyczny „Bożonarodzeniowe Ozdoby Świąteczne”. Na wystawie w „Galerii 12” można było obejrzeć m.in. rogatą maszkarę z kłapiącą paszczą, czyli turonia.

Zeszłoroczna oraz tegoroczna, 16. już edycja Ludowego Jarmarku Bożonarodzeniowego wzbogacone zostały o nowy element – konkurs na Bożonarodzeniową Szopkę Domową i Akcesoria Kolędnicze. Szopki, niegdyś tworzone z potrzeby serca, własnoręcznie, w gronie rodziny, z myślą o najmłodszych domownikach, stanowiły obok pająków czy drzewka typową dekorację domu w okresie świąt Bożego Narodzenia. Organizatorzy jarmarku uznali, że tradycja ta[paywall] zasługuje na docenienie i wyróżnienie w czasach, kiedy często sięgamy po gotowe, np. plastikowe wyroby, a zapominamy o uroku rękodzieła. Wpłynęło 25 prac, pojawiły się również akcesoria kolędnicze – buda kolędnicza oraz turoń. Nagrody I stopnia (200 zł) otrzymali: Władysław Krupa z Jarosławia, Józef Lewkowicz z Nowego Sioła, Rafał Lewiarz z Przemyśla, Halina Kępanowska z Przemyśla. Nagrody II stopnia (150 zł) trafiły do rąk: Marii Pruchnickiej z Jagiełły, Kazimiery Pińkowicz z Drohobyczki, Elżbiety Dykas z Orzechowiec oraz Anny Sopel z Drohobyczki. Ponadto jury przyznało 5 wyróżnień oraz nagrodę w kategorii mistrz-uczeń. Tę ostatnią zdobyli Jakub i Karol Gergont wraz z Grażyną Gergont z Nienadowej. – Cieszy nas, że ludzie pamiętają i odtwarzają dawne tradycje bożonarodzeniowe. Zależy nam na tym, aby przybliżyć w mieście folklor naszego regionu – podkreśla Agata Hemon (CK).

Ozdoby choinkowe, mnóstwo stroików

Podczas jarmarku  świąteczne ozdoby prezentowali artyści ludowi z Podkarpacia, można było też podpatrzyć, jak powstają prawdziwe cudeńka – z bibuły, słomy, kordonka… – Mieliśmy w tym roku bardzo dużo ozdób choinkowych. Rozmaitych – z kolorowego papieru, orzeszków, koralików. Były wyroby szydełkowe, łańcuchy oraz wszystko to, czym można udekorować choinkę, i mnóstwo stroików. Na kiermaszu pojawiły się również rzeźba oraz płaskorzeźba – relacjonuje A. Hemon. 

Reklama

Co roku trzeba było coś dorobić…

Jadwiga Bonecka z Handzlówki (gmina Łańcut) na jarmarku prezentowała wyroby z bibuły. – Ozdoby były kiedyś drogie, więc robiono je ręcznie. Wymyślano przeróżne formy, które zachowały się do dziś. Prześcigano się z pomysłami. Koleżanka do koleżanki szła zobaczyć choinkę. Ja robiłam ozdoby z mamą, najpierw przy lamie naftowej, później przy świetle żarówki. Odbywało się to w uroczystej atmosferze, śpiewałyśmy pieśni adwentowe. Ozdoby nie były trwałe, bibułki pełzną [tracą kolor – przyp. AB], nie było ich też gdzie przechowywać. Do łańcucha, jeśli był zwinięty i położony w pudełku, myszy się dostawały, a jak nie, to się zleżał i popsuł. Co roku trzeba było coś dorobić, bibułę od nowa ciąć, składać, sklejać. Ulubioną ozdobą w naszej rodzinie była gwiazda. Wymyślił ją mężczyzna – mój wujek – zdradza pani Jadwiga.

Władysław Krupa z Jarosławia, emerytowany kolejarz, od 10 lat rzeźbi w drewnie lipowym. – Kupuję lipę, tnę ją w tartaku w Wiązownicy, suszę. Lepiej pracuje się z surowym drewnem, ale potem wyroby pękają. Rzeźba to niby prosta rzecz, z drewna trzeba tylko wyrzucić to, co niepotrzebne, ale rzeźbienie to tak naprawdę pracochłonne zajęcie i wcale nie tak proste, jak by się wydawało – objaśnia jarosławianin.

Reklama

Jasełka na ludowo

Tradycyjnie w programie jarmarku znalazł się również występ zespołu folklorystycznego. W tym roku na scenie CK wystąpiła wielopokoleniowa Grupa Kolędnicza z Mirocina (gmina Przeworsk). Wystawiła tradycyjne jasełka. Kolędników wspierał z widowni Daniel Krawiec, wójt Gminy Przeworsk. 


AB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama