– Ludzie się śmieją w głos. Mówią: co z tego, że segreguję, skoro zajeżdża samochód i ładuje wszystko razem – powiedziała radna Małgorzata Gazdowicz. Innym problemem jest kontrola tego, czy mieszkańcy – zgodnie z deklaracjami – faktycznie prowadzą selektywną zbiórkę odpadów.
Ze złożonych deklaracji za gospodarowanie odpadami wynika, że Przemyśl zamieszkuje 46 446 osób. Tymczasem zameldowanych jest 61 191 mieszkańców. Małgorzatę Gazdowicz i Bartłomieja Barczaka (Regia Civitas) zdumiała ta różnica. Dopytywali z czego ona wynika i czy nie jest tak, że niektórzy wpisują do deklaracji mniejszą liczbę domowników niż jest w rzeczywistości[paywall]. Ustawa bowiem nakazuje podać faktyczną liczbę mieszkańców w gospodarstwie domowym, a nie osób zameldowanych.
Naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Karol Wilk zwrócił uwagę, że różnica między deklaracjami a stanem zameldowania jest we wszystkich samorządach. Wynika to z tego, że ludzie przeprowadzając się, nie zmieniają meldunku.
Wskazywał również, że system kontroli mieszkańców jest ułomny. Po pierwsze, kontrola musi być zapowiedziana 7 dni wcześniej. Ponadto kontrolerzy mogą tylko zapytać właściciela mieszkańca o liczbę mieszkańców. – Jeśli pamięta, co wpisał w deklaracji, to poda taką liczbę. Jeśli nie pamięta, to poda liczbę prawdziwą i wtedy musi złożyć korektę. Nie możemy wejść do mieszkania i liczyć szczoteczek do zębów albo pantofli – podkreślił Karol Wilk.
M. Gazdowicz zwróciła uwagę na sygnały od mieszkańców, że segregują śmieci, ale przyjeżdża śmieciarka i do jednego samochodu zabiera różne frakcje odpadów. – Ludzie mówią, że mają na to zdjęcia – powiedziała.
Andrzej Ziemniak, prezes PGK odparł, że mógł to być samochód z dwiema komorami. Niewykluczone jednak, że doszło do niedopełnienia obowiązków. – Nie powinniśmy mieszać odpadów i staram się, żeby to było dopilnowane – zaznaczył. Dodał przy tym, że najważniejsze, aby posegregowane odpady trafiały do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych, a tam i tak są jeszcze raz segregowane.
Wojciech Bakun podkreślił, że „powinno nam zależeć na tym, żeby śmieci były segregowane”. – Jeśli śmieci byłyby zbierane w sposób możliwie najbardziej selektywny, to ten system byłby dużo tańszy – zaznaczył.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Śmieciarki,maja po dwie komory..To moga zabrać..
Przecież każdy o tym wie... Nie tylko w Przemyślu tak jest... Ładują segregowane z nie segrowanymi odpadami...
ta gazdowicz to z czego sie zerwala....policz babo tych co wyjechali zagranice i ci sie zgodzi. dolicz jeszcze kabanow i wtedy bedziesz pytac
W tych kontenerach są grodzie oddzielające np. wsypany tam plastik od, dajmy na to, szkła.
Nie ma to znaczenia liczy się tylko kasa nam karzą segregować i płacić jaja sobie z nas robią.
Tylko jest coś takiego jak harmonogram odbioru odpadów. Jak byk w nim stoi jaki rodzaj odpadów w jaki dzień ma być odebrany. I jak dajmy na to plastik zgodnie z tym harmonogram powinien być odbierany w innym dniu niż dajmy na to szkło, to samochód powinien przyjechać dwa razy. Bo tyle razy zaplanowano i ma to również wpływ na wysokość opłaty. A jak przyjeżdża tylko raz, to większego znaczenia nie ma czy to pojazd z grodziami czy też bez nich. Jeżeli ktoś bierze pieniądze za dwa kursy, to powinien przyjeżdżać dwa razy, a nie raz. A jak tego nie robi, to warto zapytać dlaczego tego nie robi i co się dzieje z pieniędzmi za niewykonaną usługę.
Przecież waszej Brukseli chodzi tylko o kasę. Ideologia głupoty sięga tak do ludzkich kieszeni jak nigdy. I nie ważne jest kto tu rządzi czy złodzieje z przyczepy czy socjaliści z lewicy czy pisuaru . wszystko to samo
Jeszcze trzeba doliczyć dzieci przemeldowane specjalnie do Przemyśla, żeby można było zapisać do miejskich szkół. W rzeczywistości mieszkające na wsi i tam rodzice płacą za śmieci.
Musiałeś nieżle powalczyć na świeta,że ci tak mózg zlasowało.Jezeli tak oddziela samoczynnie śmieciarka to po co ta robota z sortowaniem.
Zgadza się 15 tyś uciekło z tego przemyskiego raju nie wymeldoeunąc się.
A gdzie ta pani razem z tym kolegą radnym byli w poprzedniej kadencji? Nie mogli wówczas badać problemu? Czy ta rozbieżność teraz się pojawiła?
Tak tak jest grodzie sam widziałem w pierwszym kierowca popija ze szkła a te dwa słupki z tyłu z plastiku.
Za segregację powinno się płacić mniej a nie człowiek ułatwia im pracę segregując a i tak płaci dwa razy więcej,to poco ta segregacja jak mamy tyle płacić,to powinno być na odwrót
Unia nas tak urabia jak macocha kopciuszka w bajce
Śmieciarki,maja po dwie komory..To moga zabrać..
Przecież każdy o tym wie... Nie tylko w Przemyślu tak jest... Ładują segregowane z nie segrowanymi odpadami...
ta gazdowicz to z czego sie zerwala....policz babo tych co wyjechali zagranice i ci sie zgodzi. dolicz jeszcze kabanow i wtedy bedziesz pytac