Reklama

Ludzie segregują, a śmieciarka wszystko pakuje razem

26/12/2019 18:33

– Ludzie się śmieją w głos. Mówią: co z tego, że segreguję, skoro zajeżdża samochód i ładuje wszystko razem – powiedziała radna Małgorzata Gazdowicz. Innym problemem jest kontrola tego, czy mieszkańcy – zgodnie z deklaracjami – faktycznie prowadzą selektywną zbiórkę odpadów.

Ze złożonych deklaracji za gospodarowanie odpadami wynika, że Przemyśl zamieszkuje 46 446 osób. Tymczasem zameldowanych jest 61 191 mieszkańców. Małgorzatę Gazdowicz i Bartłomieja Barczaka (Regia Civitas) zdumiała ta różnica. Dopytywali z czego ona wynika i czy nie jest tak, że niektórzy wpisują do deklaracji mniejszą liczbę domowników niż jest w rzeczywistości[paywall]. Ustawa bowiem nakazuje podać faktyczną liczbę mieszkańców w gospodarstwie domowym, a nie osób zameldowanych.

Naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Karol Wilk zwrócił uwagę, że różnica między deklaracjami a stanem zameldowania jest we wszystkich samorządach. Wynika to z tego, że ludzie przeprowadzając się, nie zmieniają meldunku.

Reklama

Wskazywał również, że system kontroli mieszkańców jest ułomny. Po pierwsze, kontrola musi być zapowiedziana 7 dni wcześniej. Ponadto kontrolerzy mogą tylko zapytać właściciela mieszkańca o liczbę mieszkańców. – Jeśli pamięta, co wpisał w deklaracji, to poda taką liczbę. Jeśli nie pamięta, to poda liczbę prawdziwą i wtedy musi złożyć korektę. Nie możemy wejść do mieszkania i liczyć szczoteczek do zębów albo pantofli – podkreślił Karol Wilk.

 

Warto segregować

M. Gazdowicz zwróciła uwagę na sygnały od mieszkańców, że segregują śmieci, ale przyjeżdża śmieciarka i do jednego samochodu zabiera różne frakcje odpadów. – Ludzie mówią, że mają na to zdjęcia – powiedziała.

Reklama

Andrzej Ziemniak, prezes PGK odparł, że mógł to być samochód z dwiema komorami. Niewykluczone jednak, że doszło do niedopełnienia obowiązków. – Nie powinniśmy mieszać odpadów i staram się, żeby to było dopilnowane – zaznaczył. Dodał przy tym, że najważniejsze, aby posegregowane odpady trafiały do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych, a tam i tak są jeszcze raz segregowane.

Wojciech Bakun podkreślił, że „powinno nam zależeć na tym, żeby śmieci były segregowane”. – Jeśli śmieci byłyby zbierane w sposób możliwie najbardziej selektywny, to ten system byłby dużo tańszy – zaznaczył.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pgk - niezalogowany 2019-12-26 19:13:06

    Śmieciarki,maja po dwie komory..To moga zabrać..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-12-26 20:03:23

    Przecież każdy o tym wie... Nie tylko w Przemyślu tak jest... Ładują segregowane z nie segrowanymi odpadami... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kapus - niezalogowany 2019-12-26 20:06:23

    ta gazdowicz to z czego  sie zerwala....policz babo tych co wyjechali zagranice i ci sie zgodzi. dolicz jeszcze kabanow  i wtedy bedziesz pytac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama