Już nie tylko pojedyncze szczątki, ale całe ludzkie szkielety wykopują z ziemi ekipy pracujące przy budowie nowego gmachu Sądu Rejonowego w Przemyślu. – Mieliśmy wyznaczony termin odbioru konserwatorskiego tego terenu, ale został przedłużony. Wydłużyliśmy także termin pozwolenia archeologicznego na prowadzenie prac. Dlatego, że pojawiły się nowe obiekty, które muszą zostać przebadane. Przede wszystkim ludzkie szkielety – powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
Jak już wspominaliśmy kilka tygodni temu, na działkach przy ulicy Mickiewicza i Tuwima w Przemyślu ekipy budowlane natrafiły na ludzkie szczątki. Pojedyncze kości, których – jak stwierdziła B. Kot – wykopania można się było spodziewać. Wówczas Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu powiedziała nam: – Prace są prowadzone pod naszym ścisłym nadzorem. W każdym miejscu poprzedzane są badaniami archeologicznymi. Rzeczywiście, znalezione zostały pozostałości cmentarza wczesnośredniowiecznego, ale o nim wiedzieliśmy znacznie wcześniej. Nekropolia została oficjalnie w połowie XIX wieku zlikwidowana, ekshumowane szczątki przeniesione na cmentarz przy ulicy Słowackiego[paywall]. Archeolodzy znaleźli także inne ludzkie szczątki. Tyle że te znajdowały się poza granicami, murami tamtego cmentarza. Można przypuszczać, że były to indywidualne pochówki. Na miejscu obecna była i policja, i prokuratura. Jesteśmy w trakcie odbiorów archeologicznych poszczególnych miejsc, bo teren został podzielony na sektory. Niebawem opinię wyda antropolog. Wszystkie szczątki zostaną ekshumowane i spoczną na jednym z przemyskich cmentarzy. Po zakończeniu niezbędnych spraw formalnych budowa będzie oczywiście kontynuowana.
Kilkanaście dni temu mieszkańcy kamienicy przy ul. Tuwima zauważyli, że na placu budowy leży... cały ludzki szkielet. Byli nieco zszokowani takim widokiem i sposobem, w jaki szczątki są traktowane.
– Jest co najmniej kilkanaście szkieletów, ułożonych w jednolity sposób na osi wschód-zachód. Dodatkowo archeolodzy odnaleźli jakieś artefakty, pozostałości ozdób i naczyń. Jedno ze znalezisk jest zachowane w całości. To wszystko jest datowane na okres pomiędzy X a XII wiekiem, czyli to pozostałości cmentarza wczesnośredniowiecznego – wyjaśniła B. Kot. – Nie chcę się odnosić w jakikolwiek sposób do opinii mieszkańców. Pani archeolog, która prowadzi prace, wykonuje je wzorowo. Jest wybitnym ekspertem. Nie ma mowy o tym, aby szczątki były traktowane w jakikolwiek nieodpowiedni sposób. Zgodnie z procedurą wszystkie odkryte szczątki są opisywane i przekazywane w specjalnych pojemnikach do badań antropologicznych. Prace archeologiczne trwać będą jeszcze miesiąc – podsumowała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu.
Nowy gmach Sądu Rejonowego w Przemyślu
Nowoczesny obiekt, który będzie połączony z obecną siedzibą Sądu Rejonowego w Przemyślu przy ul. Mickiewicza, buduje firma „Karpat-Bud” z Głogowa Małopolskiego. Za ok. 54 mln zł. Nowy budynek będzie mieć cztery piętra nadziemne o wysokości 17 m i dwa podziemne. W nowym gmachu znajdą się: sale rozpraw, archiwum, administracja oraz pomieszczenia techniczne. Będzie wyposażony w windy i platformy dla osób niepełnosprawnych. Dodatkowo zagospodarowany zostanie teren wokół wraz z drogami wewnętrznymi, parkingami, układem ścieżek pieszych, budową zjazdu i przebudową sieci gazowej i ciepłowniczej. Od samego początku było wiadomo, że prace ziemne mogą przynieść kilka niespodzianek. Choćby ze względu na fakt, że przed wiekami w tamtym miejscu był... cmentarz wczesnośredniowieczny.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co się dziwicie.Przecież w tamtym miejscu i w miejscu gdzie obecnie jest Sad Okręgowy był cmentarz miejski.Został zlikwidowany kiedy zdecydowano o powstaniu cmentarza przy ul Słowackiego.Dokonano ekshumacji ale wiadomo jak wyglądają zbiorowe ekshumacje obecnie a także w zaszłości.
Zdaje się,że żadnych ekshumacji nie było. Po prostu przeniesiono tylko co okazalsze nagrobki. Tak że szczątki wydobywano przy okazji kolejnych budów. Można śmiało przepuszczać, że jeszcze wiele kości pozostało w tamtym miejscu.
Co się dziwicie.Przecież w tamtym miejscu i w miejscu gdzie obecnie jest Sad Okręgowy był cmentarz miejski.Został zlikwidowany kiedy zdecydowano o powstaniu cmentarza przy ul Słowackiego.Dokonano ekshumacji ale wiadomo jak wyglądają zbiorowe ekshumacje obecnie a także w zaszłości.
Zdaje się,że żadnych ekshumacji nie było. Po prostu przeniesiono tylko co okazalsze nagrobki. Tak że szczątki wydobywano przy okazji kolejnych budów. Można śmiało przepuszczać, że jeszcze wiele kości pozostało w tamtym miejscu.