W wielu przypadkach media lokalne są pośrednikiem pomiędzy petentami a urzędami. Wielokrotnie jednak dziennikarze sami stają się petentami, zauważającymi pewne kwestie i pragnąc zwrócić uwagę samorządu na potrzeby mieszkańców. Zapytanie, czy istnieją plany w sprawie remontu bądź modernizacji schodów przy ul. Bielskiego 60, zdecydowałam się wysłać do kancelarii urzędu miasta 13 października. Osiem dni później przypomniałam o zadanym wcześniej pytaniu, jednakże do tej pory (4 listopada) nie doczekałam się żadnej odpowiedzi.
Okazało się jednak, że problem, który zauważyłam, w pewnym sensie się rozwiązał. Zwróciłam uwagę na kwestię, że schody prowadzące z parkingu przed jednym ze sklepów w górę aż proszą się o remont.
Szczególnej uwagi domagały się[paywall] zjazdy dla wózków. Z założenia mają ułatwiać poruszanie się, tymczasem pozostawiały wiele do życzenia.
Śmiałam twierdzić, że nie były one zabezpieczane od minimum dekady, gdyż zdjęcie porównawcze (jakie również załączyłam w korespondencji) wykonane w 2012 roku ukazywało stan wysoce podobny do tego, który zastałam w październiku bieżącego roku.
Mimo, że na odpowiedź czekałam prawie miesiąc, z jakichś względów już 2 listopada dało się zauważyć, że zjazdy zostały poprawione.
Co było czynnikiem sprawczym i przez kogo i kiedy została dokonana ta – być może nie spektakularna, ale z pewnością zauważalna – metamorfoza? Trudno powiedzieć.
Nie pozostaje nic innego, jak mieć nadzieję, że krok za krokiem Przemyśl ma szansę stawać się coraz bardziej przyjaznym mieszkańcom miastem, a każdy z sygnałów od mieszkańców i przedstawicieli mediów, jaki będzie docierać do urzędów, doczeka się pozytywnego rozpatrzenia.

fot.MR
Chociaż metamorfoza nie należy do spektakularnych, trzeba przyznać, że już w tej chwili dużo zmieniła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze