Dwa tysiące paczek papierosów ukrytych w lesie około pół kilometra od granicy w powiecie lubaczowskim, tysiąc paczek schowanych w rudzie żelaza w Medyce i drobny przemyt w samochodzie kierowanym przez Ukraińca zatrzymanym w Krowicy Hołodowskiej. To efekt pracy służb granicznych w czasie długiego majowego weekendu. Wartość przemytu przekroczyła 40 tysięcy zł.
- Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Lubaczowie ujawnili dwa tysiące paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy ukrytych w kompleksie leśnym , w odległości około pół kilometra od granicy państwa. Do sprawy zatrzymano 37-letniego mieszkańca gminy Lubaczów. W Krowicy Hołodowskiej zatrzymano do kontroli samochód osobowy marki Daewoo, którym kierował obywatel Ukrainy. Przewoził 55 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Kontrabandę wykryto również na kolejowym przejściu granicznym w Medyce. Gunkcjonariusze SG i Urzędu Celno - Skarbowego, dzięki wskazaniu skanera ujawnili tysiąc paczek ukraińskich papierosów ukrytych w rudzie żelaza - wylicza Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze