Radni Platformy Obywatelskiej przygotowali na ostatnią sesję Rady Miejskiej w Przemyślu (13 września b.) rezolucję w sprawie włączenia władz miasta w rozwiązanie kryzysu w Wojewódzkim Szpitalu im. św. o. Pio w Przemyślu, gdzie od kilkunastu dni trwa strajk głodowy pielęgniarek i położnych.
Projekt rezolucji przedłożony został zaraz na początku obrad. Zamieszczono w im zapisy o wspieraniu pielęgniarek w ich walce i sprzeciwie wobec rażąco niskich płac w stosunku do płac pielęgniarek ze szpitala o takim samym stopniu referencyjności w Rzeszowie[paywall].
– Nie jest to tylko kwestia ambicji Przemyśla, ale i naszego bezpieczeństwa, bo przy tak skonstruowanych płacach nie mamy napływu nowej kadry pielęgniarskiej i nie będziemy mieli, bo nikt nigdy nie będzie chciał tam pracować. To kwestia ważna dzisiaj dla pań, które tam pracują, ale i kwestia przyszłości oraz podejścia do ochrony zdrowia w jedynym szpitalu w mieście i największym szpitalu w tej części województwa – powiedział szef Klubu Radnych PO Wojciech Błachowicz.
–Zaproponowaliśmy, by mediatorem pomiędzy protestującymi pielęgniarkami a zarządem województwa podkarpackiego był prezydent Przemyśla Robert Choma – dodał.
Po przerwie zarządzonej przez przewodniczącego rady Bogusława Zaleszczyka (PiS) głos zabrał R. Choma, który stwierdził, że pielęgniarki już kiedyś rekomendowały go na mediatora, ale nie było zgody zarządu województwa. Zaznaczył, że jego nazwisko znalazło się w projekcie rezolucji bez jego wiedzy i zgody. W. Błachowicz wprowadził poprawkę, zmieniającą imię i nazwisko prezydenta na „osobę niezależną”.
Na zapisy zawarte w rezolucji nie przystali radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Regii Civitas. W imieniu tych pierwszych wystąpił radny Maciej Karasiński (PiS), zgłaszając kilka poprawek. Z rezolucji wykreślono zapisy o stanowczym proteście wobec rażąco niskich płac pielęgniarek oraz o wspieraniu ich protestu.
Pojawiło się za to stwierdzenie, że Rada Miejska w Przemyślu „uznaje prawo każdej grupy zawodowej do otrzymywania wynagrodzenia adekwatnego do wykonywanej pracy i dążenia do jego poprawy, szczególnie w tak wrażliwej dziedzinie jak służba zdrowia” oraz że zwraca się do Zarządu Województwa Podkarpackiego o „zintensyfikowanie dialogu z protestującymi pielęgniarkami i jak najszybsze zawarcie porozumienia”. Tak zmieniona treść rezolucji poddana została pod głosowanie. Radni PO nie uczestniczyli w nim, rezolucja została jednak przyjęta głosami radny PiS i Regii Civitas.
Dzień po sesji specjalne oświadczenie w sprawie bycia mediatorem wydał prezydent miasta R. Choma.
„(...) Absurdalną manipulacją polityczną była dla mnie próba wykorzystania mojej osoby i sprawowanej funkcji podczas dyskusji oraz przedstawiania treści rezolucji Rady Miejskiej w Przemyślu, dotyczącej protestujących w przemyskim szpitalu pielęgniarek. W wersji przedstawionej przez inicjatorów rezolucji zostałem zaproponowany jako mediator pomiędzy protestującymi a Zarządem Województwa Podkarpackiego. Propozycja na pierwszy rzut oka wydaje się oczywista – gospodarz miasta w naturalny sposób jest predestynowany do takiej roli. Autorzy rezolucji popełnili jednak klasyczne faux pas, bowiem nie poinformowali głównego zainteresowanego, czyli mnie, o tym fakcie. Dowiedziałem się o nim bezpośrednio przed sesją rady. Nic mi również nie wiadomo o tym, żeby pomysł ten został skonsultowany z protestującymi pielęgniarkami. Tak więc podczas próby doprowadzenia do rozwiązania sporu Radni Platformy Obywatelskiej sami oblali egzamin z mediacji i to w iście spektakularny sposób. Naturalnie nie odżegnuję się od próby pomocy w rozwiązaniu konfliktu w przemyskim szpitalu, uważam, że jest to nawet mój obowiązek, jako prezydenta miasta. Prowadzę rozmowy z protestującymi paniami, na bieżąco monitoruję działania samorządu województwa i jestem w stałym kontakcie z Zarządem Województwa. Nie robię tego jednak w świetle kamer i nie szukam rozgłosu. (...)” – napisał m.in. prezydent Przemyśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szczerze mam już dość tego całego halo związanego ze strajkiem...Jeszcze dojdzie do tego że zlikwidują całkiem tą placówkę i wtedy wszyscy będą zadowoleni.... Nie będzie strajków, nie będzie podwyżek, nie będzie pacjentów - nie będzie niczego.....
Już mamy waszego Pisu w mieście dosyć. Idźcie szukać jeleni i głosów do Torunia.
Ale ten strajk nie wywołał PiS,ale PO,a konkretnie P.poseł M.Rzasa,który ciagle napadał przy byle okazji na Szpital.To,ze jest zle zarzadzany to wszyscy wiemy,ale to nie jest Szpital Miejski i nie jest to problem Miasta.To jest problem Województwa.Nasz Miejski szybko zlikwidowano.Zaskoczony jestem,ze kandydatem do Sejmiku Wojewódzkiego z listy PiS jest P.Maciej Lewicki,który juz kandydował ze wszystkich mozliwych opcji i zostało mu jeszcze za cztery lata" kółko rózańcowe"
Powinni odwołać Dyrektora i jego 5 doradców którzy zarabiają ponad 10 000zł miesięcznie.
Jedna grubsza od drugiej wiec jeżeli maja na myśli strajk głodowy to jestem ZA.
Szanowny Panie, żadnego strajku nie wywołałem, jak też na nikogo nie napadałem. Od trzech miałem odwagę publicznie wskazywać na niegospodarność, brak kompetencji oraz jakiegokolwiek nadzoru. Pokazywałem prywatę i partyjne kolesiostwo oraz działania, które mogą w efekcie zaszkodzą bezpieczeństwu pacjentów. Sprzeciwiałem się likwidacji szpitala miejskiego. Szkoda tylko, że we wszyskich tych działania byłem praktycznie osamotniony. Teraz jest czas, w myśl zasady lepiej późno niż wcale, by stanąć razem ze strajkującymi i na cztery wiatry rozpędzić tę klikę wzajemnej adoracji i interesów
Panie Posle nic Pan wiecej nie napisał niz ja bo wszyscy wiemy jak jest w tym szpitalu,a jak było w Miejskim.Tylko nie moge zrozumiec"od trzech maiałem odwage..." to niech Pan powie przynajmiej "kto "to jest.Pozdrawiam.
Pokaż swoje zdjęcie. Chętnie skomentujemy...
Dziewczyny powinnyście godnie zarabiać ale niektóre pielęgniarki są zwyczajnie podłe i nieczułe w szpitalu i do tego złośliwe.Doświadczyłam tego na oddziale wewnętrznym masakra
Ciekawe jaki podatek i inne podwyżki cen będą jak wszystkim z budżetówki dadzą podwyżki , bo z nieba ta kasa nie spadnie . Czyli jedni dostaną podwyżki kosztem innych .
Powinny isc do pracy. Ale zwolnienia lekarskie ZUS powinien wnikliwie sprawdzic.
to straszne że najgorzej na tym wychodzą pacjenci, nie pielęgniarki, nie politycy tylko zwykli ludzie. Rozumiem walkę o swoje prawa ale nie takim kosztem, nie w taki sposób. Człowiek jedzie do szpitala i zastanawia się czy zostanie przyjęty, czy od razu odeślą go do innego szpitala, tylko dlaczego? Dlaczego mamy jeździć do innych szpitali? W tym momencie, w całym tym strajku i kłótniach i braku porozumienia, cierpią ludzie. Więc dla dobra właśnie tych ludzi niech to się w końcu skończy. Bo zachowanie obu stron jest bezduszne i pozbawione najzwyczajniejszego człowieczeństwa, tym bardziej że został nam tylko jeden szpital. Pacjent
Panie rząsa /świadomie z małej litery/, nie mieszkam w P-ślu , ale jako były / dawno to było / mieszkaniec tego miasta i mający tutaj rodzinę , wiem ,ze jest pan starym krzykaczem , a nawet awanturnikiem / mam takie informacje i to nie tylko z tego przemyskiego forum internetowego/. Rozumiem ,że jest pan liberałem , nie podoba się panu obecnie legalnie wybrana władza , i to ta lokalna jak i rządowa , ale pana koledzy nierządzili Polską przez długie 2 kadencje / osiem ciemnych , ponurych dla Polski i Polaków lat . Wyprzedając resztki polskiego przemysłu , za psie pieniądze . I to jakoś pana nie denerwowało ,ale teraz - na 4/ niecałe/ tygodnie przed wyborami , zaczyna pan się uaktywniać , a racze awanturować . Kończ człeku swoje wypociny antypolskie , i zamilknij
Odzial ginekologi nie przyjmuje pacjentów.... Na odziale jedna pacjentka.. Lekarze i położne siedzą po dyżur kach... Śmiechu warte.. Ciekae czy jak wywalcza to jak szybko będą chcialy wrócić z l4..
Na tym strajku panie zapewniały że pacjenci jego nie odczują a tu ? jaki to strajk głodowy jak one całkiem nieźle wyglądają? niech zrobią strajk włoski i dbają powoli o każdego pacjenta fajnie by było ale po co? Pewnym zawodom powinni zabronić strajków sądownie dla dobra ludzi i po to żeby nie doszło do katastrofy sanitarnej, ekologicznej itp
czy ktoś podliczył ile szpital starcił finansowo na ty strajku ? czy panie zrzucą sie na spłate długu dla swojej jednostki za czas strajku ?
istny mapet szolllll,kiedy wreszcie zdmuchacie te materace i pojdziecie w czorty ,bo pracowac i tak wam sie nie chce, czekacie tylko na mamone i nic wiecej te grube du.....y.
Szczerze mam już dość tego całego halo związanego ze strajkiem...Jeszcze dojdzie do tego że zlikwidują całkiem tą placówkę i wtedy wszyscy będą zadowoleni.... Nie będzie strajków, nie będzie podwyżek, nie będzie pacjentów - nie będzie niczego.....
Już mamy waszego Pisu w mieście dosyć. Idźcie szukać jeleni i głosów do Torunia.
Ale ten strajk nie wywołał PiS,ale PO,a konkretnie P.poseł M.Rzasa,który ciagle napadał przy byle okazji na Szpital.To,ze jest zle zarzadzany to wszyscy wiemy,ale to nie jest Szpital Miejski i nie jest to problem Miasta.To jest problem Województwa.Nasz Miejski szybko zlikwidowano.Zaskoczony jestem,ze kandydatem do Sejmiku Wojewódzkiego z listy PiS jest P.Maciej Lewicki,który juz kandydował ze wszystkich mozliwych opcji i zostało mu jeszcze za cztery lata" kółko rózańcowe"