Reklama

Matka zabiła 2-letniego syna. Zadała mu 8 ciosów nożem

20/02/2018 19:00

Zarzut zabójstwa usłyszała 35-letnia Andrea Cristina P. We wtorek, 20 bm., na wniosek Prokuratury Okręgowej w Przemyślu tutejszy Sąd Rejonowy rozpatrywał wniosek o jej tymczasowe aresztowanie. Podejrzanej grozi kara od lat 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat albo dożywotnie więzienie.

W sobotni, wieczór, 17 bm., wieczór strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu w Śliwnicy w gminie Krasiczyn, w powiecie przemyskim. Jako pierwszy na pomoc ruszył strażak mieszkający po sąsiedzku. – Natychmiast wszedł do budynku i wyniósł z niego 2-letniego, nieprzytomnego chłopca[paywall] – mówił tuż po zdarzeniu młodszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. – Do momentu przybycia pogotowia prowadził jego resuscytację. Przybyli na miejsce strażacy wynieśli z domu nieprzytomną matkę dziecka” – informował.

Ogień wybuchł w pokoju na pierwszym piętrze i został szybko ugaszony. – Płomienie nie były duże, ale wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie – opowiada jeden ze świadków zdarzenia. – Początkowo wszyscy sądzili, że domownicy podtruli się właśnie dymem – dodaje wstrząśnięty.

Reklama

35-letnia Andrea Cristina P. i jej 2-letni synek Wiktor trafili do Wojewódzkiego Szpitala im. śŚw. Ojca Pio w Przemyślu. Pomimo wysiłków lekarzy życia dziecka nie udało się uratować. Na jego ciele odkryto 8 ran kłutych. Te miała również kobieta, ale szybko odzyskała przytomność i pozostała na oddziale.

– W poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok chłopczyka – słyszymy od prokurator Marty Pętkowskiej, rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. – W jej trakcie ustalono, że wykrwawił się na skutek zadanych mu ran pochodzących od noża – dopowiada.

Reklama

Andrea Cristina P., obywatelka Brazylii, usłyszała zarzut zabójstwa, za które grozi kara od lat 8 pozbawienia wolności, 25 lat albo dożywocie. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że pod nieobecność męża, zamknęła drzwi od klatki schodowej, prowadzącej do zajmowanych pomieszczeń na piętrze. – Następnie zadała ciosy swojemu 2-letniemu synowi, po czym wznieciła pożar – opisuje prokurator M. Pętkowska. – Sama usiłowała popełnić samobójstwo, raniąc się nożem w klatkę piersiową – relacjonuje.

Na miejscu tragedii zabezpieczono kilka noży. Wśród nich ten będący narzędziem zbrodni. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że funkcjonariusze nigdy nie interweniowali w rodzinie, w której rozegrał się dramat. Wiadomo natomiast, że od kilku miesięcy pomiędzy małżonkami mogło dochodzić do nieporozumień na tle wychowania dziecka. Teściowa kobiety zwróciła się nawet do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krasiczynie i Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Korytnikach. Miała zastrzeżenia do zachowania synowej. Brazylijka od około 5 lat przebywa w naszym kraju, gdzie została skierowana do pracy przez międzynarodową firmę z branży obuwniczej. Tutaj też poznała swojego obecnego męża – Polaka.

Reklama

We wtorek, 20 bm., w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu odbyło się wyjazdowe posiedzenie tutejszego Sądu Rejonowego w sprawie zastosowania aresztu tymczasowego wobec podejrzanej. Na późniejszym etapie śledztwa Brazylijka zapewne zostanie przebadana przez biegłych psychiatrów, którzy wydadzą opinię o jej stanie zdrowia psychicznego. Ponadto stwierdzą, czy w chwili zdarzenia miała świadomość pokierowania swoim zachowaniem.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Yaro - niezalogowany 2018-02-20 21:18:51

    Minęło 3 dni od tragedii a szanowna redakcja dopiero dzisiaj pisze o tym na swojej stronie....żenada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gosc - niezalogowany 2018-02-20 21:38:47

    ale jak bys chcial cos wiecej przeczytac musisz zaplacic :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Yaro - niezalogowany 2018-02-20 21:51:37

    Nie wiem po co miałbym płacić już wszystko przeczytałem w Nowinach co kilka godzin jest aktualizacja tej tragedii.I nie chodzi o to by tutaj reklamować rzeszowską gazetę ale na ich stronie artykuł był juz w Niedzielę rano.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama