W niedzielę 22 stycznia, do odprawy granicznej w Medyce zgłosił się 23-letni mężczyzna, który kierował nissanem zarejestrowanym rzekomo we Włoszech. Rzekomo, bo jak wykazała kontrola, auto zostało utracone w Danii i znajduje się w zainteresowaniu zagranicznych służb.
Fałszywy był również dowód rejestracyjny, który okazał do kontroli 23-letni Polak. Jak poinformował BiOSG: „zatrzymany pojazd o szacunkowej wartości 30 tys. zł oraz dokument zostaną przekazane policjantom, którzy przeprowadzą dalsze czynności w sprawie”.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze