Dzierżawca Zajazdu Pastewnik zalega ze spłatą czynszu od sierpnia 2014 r. Na bieżąco nie były również płacone podatki. Podczas marcowej sesji rady miasta jej przewodniczący Tomasz Kojder, w imieniu Klubu Radnych PiS, zwrócił się do burmistrza z pytaniem o wymiar zaległości oraz plan uzdrowienia tej sytuacji.
Dyrektor MOSiR-u Grzegorz Łuczyk poinformował, że tytuł egzekucyjny zasądzony przez sąd z tytułu zaległości w spłacie czynszu wynosi ponad 42 tys. zł plus karne odsetki, wynoszące blisko 3 tys. zł. Czynsz nadal jest niespłacany i w tym momencie kwota, która narosła, to ok. 65 tys. zł.
– Zarówno w kwestii podatkowej, jak i w kwestii czynszu dzierżawnego staramy się wykorzystywać wszystkie możliwości prawne, żeby zabezpieczyć interesy miasta. Do tej pory nikt nigdy nie korzystał z takiej procedury, jak wystąpienie do sądu – powiedział burmistrz, podkreślając, że dotąd żadne wezwania do zapłaty i żadne upomnienia nie były egzekwowane. Niepłacony od sierpnia 2014 r. czynsz miasto stara się zabezpieczyć sądownie, zaś sprawy podatkowe rozwiązywane są drogą windykacji poprzez urząd skarbowy.
Na początku marca pisaliśmy o zakończeniu dziewięciomiesięcznej kontroli w Urzędzie Miasta Przeworska prowadzonej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, a dotyczącej Zajazdu Pastewnik. Związana była z rozporządzaniem mieniem komunalnym Gminy Miejskiej Przeworsk w latach 2010 – 2015. Kwota wykrytych nieprawidłowości wyniosła 237 tys. zł. W wyniku kontroli CBA złożyło do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Burmistrz Leszek Kisiel w imieniu pokrzywdzonego, tj. Gminy Miejskiej Przeworsk, wnosi również o nałożenie na sprawców obowiązku naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego solidarnie kwoty 612 tys. 474 zł i 9 gr.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze