Zgodnie z założeniami prawie 50-milionowy kredyt zaciągną władze miasta, aby zgromadzić pełną kwotę, potrzebną do wybudowania kompleksu basenów przy ulicy Sanockiej w Przemyślu. Kilka dni temu ogłoszony został na to przetarg.
Czas na składanie ofert przez banki miasto określiło na 14 października br. Przetarg został ogłoszony na udzielenie długoterminowego kredytu w wysokości 49 mln 84 tys. 258 zł. Taka kwota jest potrzebna, aby mieć niemal w pełni zabezpieczone pieniądze na zapłatę za budowany właśnie przez krakowską spółkę „Texom” kompleks basenów. Przypomnijmy, że 30 mln zł na tę inwestycję Przemyśl otrzymał z Rządowego Funduszu „Polski Ład”.
Do wspomnianej kwoty trzeba doliczyć odsetki. Odsetki od prawie 50 mln zł najczęściej wynoszą ok. 30 mln zł. Trzeba mieć nadzieję, że miastu uda się wybrać taką, która zawierać będzie niższe kwoty odsetek.
Jeśli jednak łączne zobowiązania osiągną kwotę ok. 80 mln zł, dług miasta wzrośnie. Na koniec 2023 r. wynosił dokładnie 113 mln 623 tys. 5 zł. 31 lipca br. zmniejszył się o ponad 10 mln zł i wynosił dokładnie 103 mln 283 tys. 563 zł. Gdy dodamy do tego ewentualną łączną kwotę zobowiązania (wspomnianego kredytu z odsetkami), dług miasta może przekroczyć 180 mln zł[paywall].
Ze specyfikacji warunków zamówienia wynika, że kredyt ma zostać rozłożony na dziewięć lat. Okres jego spłaty to 31 marca 2029 r. – 31 maja 2037 r. Pierwsza rata w wysokości 4 mln 600 tys. zł (plus odsetki) ma zostać spłacona 31 marca 2029 r., ostatnia w kwocie 7 mln 684 tys. 258 zł (plus odsetki) – 31 maja 2037 r. Najwyższą będzie przedostatnia, z terminem spłaty 31 maja 2036 r. Wynosić będzie 9 mln 200 tys. zł (plus odsetki).
To wszystko wynika z faktu, że miasto we wspomnianej specyfikacji warunków zamówienia zawarło zapis o okresie tzw. karencji w spłacie kredytu. Karencji do marca 2029 r. To będzie mniej więcej czas, kiedy odbędą się następne wybory samorządowe.
Kredytobiorcy, decydując się na zaciągnięcie pożyczki w banku, nie zawsze mogą przewidzieć, jakie przeszkody finansowe mogą się pojawić w przyszłości. Różne, czasami niespodziewane sytuacje mogą sprawić, że spłata raty kredytowej będzie trudna do wykonania. Banki, starając się sprostać potrzebom klientów, oferują możliwość skorzystania z tzw. okresu karencji, który znacząco łagodzi obciążenia budżetowe kredytobiorców. Czym jest karencja spłaty kredytu?
Raty składają się z dwóch elementów: odsetek i kapitału kredytowego. Karencja to okres, w którym spłata kapitału zostaje zawieszona, a kredytobiorca płaci jedynie odsetki. Oznacza to, że klient reguluje odsetki zgodnie z harmonogramem, natomiast spłata pożyczonego kapitału jest wstrzymywana na określony czas.
– Zawarty w specyfikacji okres karencji nie wynika z żadnych przepisów. To raczej wynik naszej kalkulacji przewidywanych obciążeń budżetu miasta w najbliższych latach. Krótko mówiąc: chcemy, aby spłata zadłużenia odbywała się w wysokości odpowiadającej możliwościom, nie powodując ograniczenia wydatków w innych dziedzinach niezbędnych do funkcjonowania i rozwijania się miasta. Oczywiście karencja dotyczy jedynie kapitału – odsetki od kredytu musimy spłacać od momentu jego zaciągnięcia
Reklama
– zapewnił Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bakun zostawi Przemyśl już nawet nie w skarpetkach, ale z wielką w nich dziurą. I co zrobił? Basen. Choma przynajmniej obwodnicę i most zostawił po sobie. O remoncie Franciszkańskiej i Kaźmierzowskiej nie wspomnę.
Bakun zostawi Przemyśl już nawet nie w skarpetkach, ale z wielką w nich dziurą. I co zrobił? Basen. Choma przynajmniej obwodnicę i most zostawił po sobie. O remoncie Franciszkańskiej i Kaźmierzowskiej nie wspomnę.