Po prawie czterech latach członkostwa samorząd miasta Przemyśla wystąpił ze Stowarzyszenia Konwent Współpracy Samorządowej Polska – Ukraina.
Miasto przystąpiło do stowarzyszenia 28 czerwca 2011 r. Głównym założeniem była możliwość tworzenia wspólnych projektów wspierających współpracę polsko-ukraińską na gruncie samorządowym. Jednym z celów było również pozyskiwanie środków z Unii Europejskiej oraz innych źródeł.Siedziba stowarzyszenia zlokalizowana była w… Szczecinie i ten fakt wielokrotnie uniemożliwiał udział prezydenta Roberta Chomy w posiedzeniach stowarzyszenia. Poza tym realizowane do tej pory projekty nie wymagały wielkiego zaangażowania, a rola przemyskiego samorządu ograniczała się wyłącznie do kwestii doradczych. I najważniejsza sprawa: roczna składka członkowska to 10 tys. zł.
– Nie było dalszego sensu tkwić w takim stanie rzeczy. Mamy podpisane cztery umowy partnerskie z miastami na Ukrainie: Lwowem, Mościskami, Truskawcem i Kamieńcem Podolskim. Wieloletnie współpraca pozwoliła na realizację wielu projektów o wymiarze zarówno społeczno-kulturowym jak i gospodarczym. Czynnie włączamy się w inne przedsięwzięcia, których celem jest budowa nowego wymiaru dobrosąsiedzkich stosunków polsko-ukraińskich – powiedział R. Choma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ŻADNEJ WSPÓŁPRACY ,ŻADNEGO POMAGANIA POTOMKOM BANDERY!!!! ŚCIERWA Z UKRAINY CHCĄ POD SZMATĄ BANDERY WEJŚĆ DO EUROPY, A EUROPA MA ICH W DUPIE!!!
W końcu! Brawo!
ŻADNEJ WSPÓŁPRACY ,ŻADNEGO POMAGANIA POTOMKOM BANDERY!!!! ŚCIERWA Z UKRAINY CHCĄ POD SZMATĄ BANDERY WEJŚĆ DO EUROPY, A EUROPA MA ICH W DUPIE!!!