Choć na stronie Urzędu Miejskiego w Przemyślu próżno było szukać jakiejkolwiek informacji na temat sesji nadzwyczajnej (a być powinna!) w sprawie remontu fragmentu ulicy Bielskiego w Przemyślu, 27 stycznia br. takowa się odbyła. Czy sprawa ruszy z miejsca? Oby!
27 stycznia br. odbyła się wielopunktowa sesja zwyczajna. Po niej miała się odbyć nadzwyczajna, na którą przybyła m.in. delegacja mieszkańców ul. Bielskiego, na czele z przewodniczącym Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica” Piotrem Krzeszowskim. Ale została „wciśnięta” między punkty sesji zwyczajnej.
Asumptem do zwołania nadzwyczajnej był projekt stanowiska Rady Miejskiej w Przemyślu w sprawie przebudowy odcinka tej ulicy, przygotowany przez sześcioro radnych: Monikę Kamińską, Bogumiłę Nowak, Andrzeja Beresteckiego, Jerzego Krużela, Janusza Zapotockiego i Macieja Kamińskiego. Ten ostatni przedstawił zgromadzonym projekt stanowiska.
Można w nim przeczytać m.in., że wiele sygnałów płynących od mieszkańców osiedla i wniosków o przebudowę fragmentu ul. Bielskiego (od skrzyżowania z ul. Chrzanowską do skrzyżowania z ul. Łętowską) powinno skutkować przynajmniej aktualizacją dokumentacji technicznej i kosztorysowej, bo od czego trzeba przecież zacząć. Mimo wielu obietnic do tej pory władze miasta nie znalazły na to pieniędzy w budżecie[paywall].
– można m.in. przeczytać w owym stanowisku.
Radni wskazali w nim, że ul. Bielskiego jako droga forteczna, po modernizacji, z chodnikami, zatokami autobusowymi, oświetlaniem, odwodnieniem, mogłaby spełniać swoją turystyczno-rekreacyjną rolę. Dodali również, że jest ona ważną trasą komunikacyjną dla mieszkańców osiedla jako krótszy dojazd do szpitala na Monte Cassino, a dla mieszkańców Lipowicy jako droga dojazdowa do kościołów, sklepów i innych obiektów.
– Remont tej drogi powinien być zrobiony jak najszybciej. Najciekawsze jest to, że były na to środki finansowe. W tamtym roku na Komisji Gospodarki Miejskiej padły deklaracje, że chociaż dokumentacja zostanie zaktualizowana, ale takiego zadania nie ma w tegorocznym budżecie. Dla mnie wypowiedzi osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy na ostatniej sesji nadzwyczajnej są nie do zaakceptowania. Ten odcinek drogi, po remontach ulic Wysockiego i Bielskiego, po prostu jest niezbędny do normalnego poruszania się, zamyka bowiem cały ciąg komunikacyjny, na który czekają mieszkańcy
– powiedział radny M. Kamiński.
W stanowisku radni podnieśli więc te same kwestie, o których już kilka razy pisaliśmy na naszych łamach po spotkaniach z mieszkańcami tamtego rejonu miasta. Przewodniczący Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica” P. Krzeszowski miał jak najbardziej uzasadnione pretensje, zarówno do władz miasta, jak i prezydium rady, zwłaszcza przewodniczącego Roberta Bala, który w odpowiedzi na petycję mieszkańców obiecał, że podjęte zostaną kroki w tej sprawie. Nie zostały podjęte żadne.
Oczywiście wywiązała się gorąca dyskusja, czasami pozbawiona merytoryki, a okraszana złośliwościami. Nie ma sensu jej tutaj przytaczać, lepiej skupić się na wnioskach. Widać, że mieszkańcy ul. Bielskiego nie zamierzają ustąpić na krok.
Projekt stanowiska Rady Miejskiej w Przemyślu został przyjęty, ale „ważniejsze” (oby, bo trudno je w tej sprawie zliczyć – przyp. aut.) były obietnice i deklaracje. Aktualizację dokumentacji obiecał prezydent miasta Wojciech Bakun, doraźną naprawę wielkich ubytków w jezdni – wiceprzewodniczący rady Marcin Kowalski (swoją drogą nie wiadomo dlaczego nie zrobił tego nikt z miejskich władz, bo to oni mają moc decyzyjną, radni takich deklaracji składać nie powinni, bo są organem uchwałodawczym – przyp. aut.)
– Ta sesja była z pewnością małym krokiem w dobrą stronę w kierunku realizacji remontu ulicy Bielskiego. Liczymy bardzo, że pan prezydent dotrzyma złożonej deklaracji i zostanie w najbliższym czasie zlecona aktualizacja dokumentacji technicznej i kosztorysowej ulicy. Liczymy, że spełni się także obietnica wiceprzewodniczącego rady pana Kowalskiego, który w obecności mieszkańców zapewnił, iż w najbliższych dniach zostaną zlecone na całej długości naprawy ulicy Bielskiego. Od skrzyżowania z ulicą Chrzanowską do skrzyżowania z ulicą Łętowską przy użyciu trwalszego tworzywa, lepszego niż do tej pory stosowanego. Mam tylko nadzieję, że to wszystko nie są obietnice przedwyborcze
Reklama
– podsumował przewodniczący Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica” Piotr Krzeszowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze