Kiedy przy nowo wyremontowanej ulicy Technicznej z jednej z ulicznych latarni dochodzi odgłos elektrycznego zwarcia, na miejscu szybko zjawia się ekipa pogotowia energetycznego. Jeden z pracowników, otwierając drzwiczki latarni, stwierdza: – Bogu dzięki, tylko nadpalony styk. Jak w zgłoszeniu usłyszeliśmy ulica Techniczna, nogi nam się ugięły – dodaje.
– Według mojej wiedzy oświetlenie przy ulicy Technicznej nie należy do nas i miasto powinno sprawdzić, kto za nie odpowiada. Z naszej strony to, co zostało poniszczone podczas prac, na mocy umowy z miastem zastąpimy nowym. Niestety lampy, do których odcięto zasilanie, raczej pozostaną bez prądu, ponieważ to nie jest nasz majątek. Mamy jednak dobrą wolę, żeby na mocy umów współpracy z miastem zająć się i ulicą Techniczną. Jednak najpierw miasto musi odnaleźć właściciela tej sieci – zripostowała Anna Szuper, rzecznik prasowy PGE Dystrybucja SA w Zamościu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Energetycy położyli byle co i byle jak. Drogowcy pocięli, bo "nie było na planie". A problem będzie mieć miasto, bo lampy nie świecą.
lampy na tej ulic są stare, akurat ta instalacja nie była tam wymieniana... starocie jak się patrzy... a że na mapie zasadniczej nie ma naniesionych kabli to chyba ktoś tego nie uzupełnił, ktoś powinien?
To oświetlenie powstało mniej więcej wtedy, kiedy droga do b. Polmozbytu, a więc daaaawno temu. Kto się wtedy przejmował inwentaryzacją geodezyjną?
Na logikę biorąc to idąc od lampy do lampy panowie wykonawcy powinni się zorientować, że kabel pod drogą zasila pozostałe lampy przy ulicy Technicznej. Ale jak jest okazja zarobić na boku to czemu mieli nie skorzystać?
Proszę popatrzeć na Pani/Pana postawę :) Facet zgłasza awarię i chce jak najlepiej dla miasta, więc nie sądzę że ten komentarz jest trafny
To nie zmienia faktu że ten gość jest uciążliwy, dla sąsiadów również.
Jako autor tego artykułu i jednocześnie mieszkaniec ulicy Technicznej zwracam się do Panów lub Pana skrywającego się pod nickiem "Antymaruda" i "Techniczny". Znam osobiscie pana Ryszarda i jako jego sąsiad nigdy nie miełem z nim żadnych problemów, zresztą z tego co wiem pozostali mieszkańcy ulicy Technicznej również. Wiec miejcie odwagę napisać uczciwie nie chowając się za pseudonimami co macie do tego człowieka. Jak powiedzieli mi panowie z pogotowia energetycznego - tylko czujność pana Gorzelnika uratowała komuś życie.
Pisz kolego za siebie a za "pozostałych mieszkańców" sobie daruj!
Energetycy położyli byle co i byle jak. Drogowcy pocięli, bo "nie było na planie". A problem będzie mieć miasto, bo lampy nie świecą.
lampy na tej ulic są stare, akurat ta instalacja nie była tam wymieniana... starocie jak się patrzy... a że na mapie zasadniczej nie ma naniesionych kabli to chyba ktoś tego nie uzupełnił, ktoś powinien?
To oświetlenie powstało mniej więcej wtedy, kiedy droga do b. Polmozbytu, a więc daaaawno temu. Kto się wtedy przejmował inwentaryzacją geodezyjną?