Reklama

Mieszkańcy Technicznej pytają: – Kto ponosi odpowiedzialność za fuszerkę?

11/12/2016 17:00

Kiedy przy nowo wyremontowanej ulicy Technicznej z jednej z ulicznych latarni dochodzi odgłos elektrycznego zwarcia, na miejscu szybko zjawia się ekipa pogotowia energetycznego. Jeden z pracowników, otwierając drzwiczki latarni, stwierdza: – Bogu dzięki, tylko nadpalony styk. Jak w zgłoszeniu usłyszeliśmy ulica Techniczna, nogi nam się ugięły – dodaje.

Łuna i trzaski

– Wyszedłem z domu i usłyszałem dziwne trzaski – opowiada Ryszard Gorzelnik, mieszkaniec ul. Technicznej. 

– Na początku nie wiedziałem, co to, ale wieczorem koło zajezdni autobusowej zobaczyłem łunę. Natychmiast wezwałem pogotowie energetyczne i panowie wyłączyli prąd. Usterkę usunęli. Jak można było do takiego stanu doprowadzić? Przepisy mówią, że kabel elektryczny powinien być położony na głębokości 50 – 70 centymetrów, a u mnie koło domu jest schowany może 5 centymetrów pod powierzchnią gruntu. Mogę ten przewód w każdej chwili pokazać – dodaje.  

Inwestor wyjaśnia

Z przytoczonymi problemami zwróciliśmy się do głównego inwestora przebudowy ulicy Technicznej,  burmistrza Krzysztofa Szpyta. – Bardzo trudno mi wyjaśnić mieszkańcom, że miasto nie jest właścicielem oświetlenia ulicznego, to jest mienie zakładu energetycznego. Za konserwację i naprawy miasto płaci energetyce 140 tysięcy rocznie. Jest to kwota przeznaczana nie tylko na wymianę żarówek, ale również na usuwanie wszystkich usterek – poinformował. 

– Według mojej wiedzy oświetlenie przy ulicy Technicznej nie należy do nas i miasto powinno sprawdzić, kto za nie odpowiada. Z naszej strony to, co zostało poniszczone podczas prac, na mocy umowy z miastem zastąpimy nowym. Niestety lampy, do których odcięto zasilanie, raczej pozostaną bez prądu, ponieważ to nie jest nasz majątek. Mamy jednak dobrą wolę, żeby na mocy umów współpracy z miastem zająć się i ulicą Techniczną. Jednak najpierw miasto musi odnaleźć właściciela tej sieci – zripostowała Anna Szuper, rzecznik prasowy PGE Dystrybucja SA w Zamościu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja-to-ja - niezalogowany 2016-12-12 09:54:04

    Energetycy położyli byle co i byle jak. Drogowcy pocięli, bo "nie było na planie". A problem będzie mieć miasto, bo lampy nie świecą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ola - niezalogowany 2016-12-12 18:56:35

    lampy na tej ulic są stare, akurat ta instalacja nie była tam wymieniana... starocie jak się patrzy... a że na mapie zasadniczej nie ma naniesionych kabli to chyba ktoś tego nie uzupełnił, ktoś powinien?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja-to-ja - niezalogowany 2016-12-14 15:11:13

    To oświetlenie powstało mniej więcej wtedy, kiedy droga do b. Polmozbytu, a więc daaaawno temu. Kto się wtedy przejmował inwentaryzacją geodezyjną?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości